Dziś znalazłam na Twitterze (konto Roberta Tekieli tweetu pitu) i nawet się nie zdziwiłam. Historia bardzo smutna i bardzo wiele wyjaśniająca.
P.S.
Nie wiem czy to prawda, ale podejrzewam, że tak.
Blog poświęcony życiu duchowemu niedźwiedzi polarnych i nie tylko. Autorka zamieszcza na nim swoje artykuły nigdzie wcześniej nie publikowane.
Dziś znalazłam na Twitterze (konto Roberta Tekieli tweetu pitu) i nawet się nie zdziwiłam. Historia bardzo smutna i bardzo wiele wyjaśniająca.