poniedziałek, 15 czerwca 2026

O wakacyjnej lekturze i zarządzaniu społecznymi emocjami

W poszukiwaniu wakacyjnej lekkiej a wciągającej lektury trafiłam na horror polityczny duetu Urbi et Orbi (Jarosław Urbaniuk, Łukasz Orbitowski) pt Pies i klecha przeciwko wszystkim. A tam milicjant i ksiądz doktor habilitowany tropią niezwykłe zjawiska, byty i rytuały mające bezpośredni wpływ na naszą codzienność oraz rzeczywistość społeczną i polityczną. Akcja zaczyna się w schyłkowym PRLu, kończy u początku transformacji ustrojowej w 1989 r.

Oszołomieni bohaterowie odkrywają, że u początków PRL-u miał miejsce rytuał oddający nasz nieszczęśliwy kraj pod władzę ARYMANA. Dość mnie ta koncepcja zaskoczyła, bo Aryman (po persku Angra Majnu) jest złym przeciwnikiem dobrego boga Ormuzda (Ahura Mazdy) w Zoroastryzmie czyli religii powstałej gdzieś w okolicach V w. p.n.e. w Persji, a raczej Imperium Perskim rządzonym przez dynastię Achemenidów. Skąd ta postać w kontekście Chrześcijaństwa i walki z nim?

Aryman ma być demonem materializmu, wrogim rzeczywistości duchowej w przeciwieństwie do Lucyfera. Ten drugi ma sprzeciwiać się Duchowi Świętemu ofiarując iluzje zamiast Prawdy, a pierwszy zdaniem autorów jest wrogiem Chrystusa i stawia nienawiść przeciwko miłości.

Z lucyferyzmem spotykamy się w pogańskiej wsi, gdzie złożono w ofierze młodego wikarego, władzy Arymana i jego wyznawcom zawdzięczamy komunę. A co po jej oficjalnym upadku? Otóż przychodzi trzecia siła - nicość i wielka ciemność - Sorat sprzeciwiający się Bogu Ojcu jedynemu.

Ksiądz Andrzej Gil uświadamia to sobie, kiedy razem z byłym milicjantem skutecznie udaremnili próbę ponownego oddania Polski Arymanowi, przerywając staremu komuchowi Finderowi rytuał złożenia w ofierze człowieka. 

Tymczasem w innym pomieszczeniu gmachu sejmu odbywa się konkurencyjny rytuał, prawdopodobnie również połączony z krwawą ofiarą, otwierający na oścież drzwi nihilizmowi.

"Co myśmy najlepszego zrobili!" myśli udręczony ksiądz uświadomiwszy sobie sytuację. Właściwie na tym kończy się książka i z taką myślą czytelnik jest pozostawiony.

Myśl wcale nie jest taka niedorzeczna jakby się mogła wydawać. Skoro zarówno nazizm jak i komunizm mają okultystyczne korzenie, podobnie jak masoneria, której zawdzięczamy rewolucję francuską, tzw. "Oświecenie" i rozbiory Polski, to dlaczego nie New World Order czy jak to się tam nazywa.... Gołym okiem widać, że jest to kolejna odsłona walki z chrześcijaństwem i boskim/naturalnym porządkiem świata (Logosem), wymierzona w tzw. zwykłego człowieka.

Kiedyś wyobrażałam sobie, że ponieważ moje potrzeby materialne są dość skromne, a miejsce do mieszkania odziedziczyłam (więc nie muszę spłacać kredytu), regularny dochód w postaci emerytury (bez względu na jej wysokość) uszczęśliwi mnie dozgonnie. Nie przewidziałam, że w przeciągu ostatnich 4 lat wyrośnie nam pod bokiem równoległe społeczeństwo ukraińskie konkurujące z niezamożnymi Polakami o służbę zdrowia, mieszkania, miejskie parki, kąpieliska i miejsce w przestrzeni publicznej.

Nasi goście przyjęci z dużą życzliwością okazali się "gatunkiem inwazyjnym" usiłującym zdominować (albo wręcz wygryźć) naiwnych gospodarzy. Robią to między innymi przez wytwarzanie hałasu nieproporcjonalnego do ich liczby. Kto nie wierzy niech się przejdzie do Parku Wschodniego w pogodny weekend albo na kąpielisko na Oporowie lub Królewieckiej w upalny dzień! Kto mieszka w centrum, nie musi tego nawet robić, bo odgłosy życia ukraińskich sąsiadów są częścią jego codzienności.

Ludzie zamożni mogą zmienić miejsce zamieszkania, kupić nowe mieszkanie, dom pod miastem, chatę w górach, willę we Włoszech lub Hiszpanii. Nie są zdani w takim stopniu jak "zwykły człowiek" na efekty decyzji lub zaniechań kolejnych rządów. Jakie skutki społeczne przyniesie podpisanie paktu migracyjnego przez Tuska łatwo sobie wyobrazić. Będziemy tu mieli drugą Wielka Brytanię, jak onegdaj marzyliśmy.

Wszystko jest bardzo dziwne i dzieje się nadzwyczaj szybko. Kilka lat temu po śmierci czarnego recydywisty Floyda, który stawiał opór przy zatrzymaniu, podczas ucieczki z dużą ilością narkotyków, wszyscy klękali jakby ich ktoś zaczarował. Przy najlepszych chęciach nie dało się tego uzasadnić logicznie. Rzecz działa się w USA. Policjantów oskarżono. Premier Wielkiej Brytanii klękał publicznie. Po śmierci niewinnego białego chłopaka w swoim własnym kraju, zabitego przy udziale brytyjskiej policji nie tylko nie klęknął, ale nabrał wody w usta, aż nagranie z zatrzymania znalazło się w Internecie. Wtedy ograniczył się do oskarżenia Nigela Farrage o podżeganie do nienawiści.

W USA czarny 17-latek zadźgał nożem białego rówieśnika, bo ten kazał opuścić mu namiot nie swojej drużyny, w którym się miał znaleźć uciekając przed ulewą. Rzecz działa się podczas zawodów sportowych. Podobno nagle spadł ulewny deszcz czy też była to burza z piorunami i nieszczęsny Carmelo Anthony schronił się  do namiotu konkurencji. Został wyproszony, na co zareagował ciosem noża w serce. Dlaczego przyniósł nóź w plecaku na zawody sportowe? Tego nikt nie próbował nawet wyjaśniać. Po prostu skrzywdzono "dzieciaka" (kid) skazując go na dożywocie z perspektywą ubiegania się o skrócenie kary po 35 latach, a on tylko działał w obronie własnej, bo oponent wyglądał na silniejszego.

Jego "obrońcy" w zemście sikają na grób ofiary. Na myśl o uczuciach rodziców zamordowanego chłopca narażonych na takie demonstracje i brata bliźniaka, na którego rękach umierał jest mi po prostu gorzej. Totalne zbydlęcenie.

Nie opuszcza mnie jednak myśl o dziwnej synchronizacji tych zdarzeń z wojną USA z Iranem i narastającym dystansem międzynarodowej opinii publicznej w stosunku do państwa Izrael, które ją rozpętało.

Bardzo wiele konserwatywnych mediów związanych z republikanami i ruchem MAGA straciło popularność z powodu bezkrytycznego poparcia  dla Izraela. Nagranie z zatrzymania Henry Nowaka, uznanie za winnych prześladowców szkockiej dziewczynki z siekierą, próba dekapitacji białego mężczyzny przez Sudańskiego migranta w Belfaście i wyrok w sprawie Carmelo Anthony'ego pozwoliły im znowu nabrać wiatru w żagle.

Ktoś tym ewidentnie dyskretnie zarządza. "Teraz nie patrzcie w stronę Libanu, Gazy i zachodniego brzegu tylko poczujcie słuszny gniew po wyczynach migrantów w Europie i czarnych w USA!"

A skąd się wzięli ci migranci? Czy przypadkiem ich napływ nie ma związku z destabilizacją wszystkich państw na Bliskim Wschodzie, które mogłyby zagrozić Izraelowi? Czy to przypadkiem nie Stany Zjednoczone są za to odpowiedzialne? 




Na marginesie śmierci Henry(ka) Nowaka

Właśnie obejrzałam taki oto wywiad na temat wytycznych dla policji i sądów w wielkiej Brytanii jak mają traktować różne grupy etniczne/rasowe https://youtu.be/ucoZJeQbNy4 ("Why The Henry Nowak Case Is Treasonous - Mark Collett").

Dowiedziałam się z niego że:

Po pierwsze na podstawie Offensive Weapon Act wprowadzonego w 2019 (czyli za rządów konserwatystów) Sikhowie mogą legalnie posiadać i nosić 

    • tzw. kirpany - małe noże noszone na szyi zawieszone na sznurku
    • tzw. shasta daggers - sztylety długości ostrza ok 21cm,  w pochwie przy pasku
    • zakrzywione miecze,  wręczane podczas ceremonii religijnych

Vikram Digwa mógł więc całkiem legalnie publicznie obnosić swój sztylet, którym zabił Henry Nowaka i nie była to żadna okoliczność obciążająca podczas procesu o morderstwo. Dla porównania angielskie kobiety nie mogą mieć przy sobie nawet sprayu pieprzowego, aby móc obronić się przed gwałtem, o jakimkolwiek nożu nie wspominając!

Po drugie na podstawie tzw. Police Race Action Plan powstałego w 2022 - czyli też za rządów konserwatystów i premierostwa Borisa Johnsona -  implementowanego w latach 2023 i 24, walka z rasizmem jest absolutnym priorytetem dla policji wkraczającej na miejsce zbrodni. Udzielenie pomocy medycznej może być dopiero drugie w kolejności. Każdy funkcjonariusz, który odwróciłby ten porządek ważności (tzn. najpierw wezwałby pogotowie do umierającego lub zaczął go sam ratować) musi się z liczyć z karami dyscyplinarnymi!

W tym świetle zrozumiała jest postawa policji, która nie poczuwa się do żadnej winy z racji nie wezwania pomocy do ciężko rannego chłopaka i przez to spowodowanie jego śmierci. Oni postępowali według swoich wytycznych tzn. chronili swoje dupy przed zarzutem rasizmu. Wzięte z zadu oskarżenia Vikrama Digwy potraktowali ze śmiertelna powagą, a umierającego Henry Nowaka ciągnęli po ścieżce, zakuwali w kajdanki i już nieprzytomnemu czytali jakie prawa mu przysługują jako OSKARŻONEMU!!! Nawet na nagraniu widać, że jego ręce są białe jak papier na skutek utraty krwi. Chlopak wykrwawiał się GODZINĘ zanim próbowano udzielić mu jakiekolwiek pomocy, spóźnionej oczywiście

Sikha nie zakuto w kajdanki przy zatrzymaniu czy aresztowaniu, choć już było wiadome, że to on jest mordercą, Za to zaprowadzono go do kuchni, żeby sam sobie wybrał co ma ochotę zjeść!

Został skazany na "dożywocie", ale już po 21 latach może ubiegać się o skrócenie kary. W wyżej wspomnianym wywiadzie Mark Collet wyjaśnia, że za identyczne morderstwo na sikhijskim chłopcu biały mężczyzna skazany na dożywocie mógłby ubiegać się o skrócenie kary dopiero po 36 latach.

W świetle tych informacji nie dziwi bezkarność pakistańskich gangów gwałcicieli wykorzystujących białe dziewczynki z rodzin robotniczych. Nie tylko pakistańskich zresztą! Nawet bułgarscy cyganie są dla brytyjskiej policji i klasy politycznej bardziej wiarygodni niż szkockie dziewczynki w wieku szkolnym broniące się przed molestowaniem!

W przypadku tzw. Sophie of Dundee grożącej napastnikowi nożem i siekierą sąd jednak uznał za winnego bułgarskiego cygana Ilię Biełowa (Belova) i jego siostrę Nadieżdę. 22 -letni mężczyzna wystosował seksualną propozycję do 12-latki i usłyszał kilka słów prawdy od jej koleżanek. O ile dobrze zrozumiałam wezwał na pomoc swoją 20-letnią siostrę i razem ganiali za dziewczynkami. W trakcie tej zabawy Nadieżda Biełowa chwyciła jedną z nich za włosy i powaliła na ziemię. To po tym incydencie mężczyzna nagrał telefonem roztrzęsioną dziewczynkę uzbrojoną w nóż i toporek.

Potępieniom dla niej i udostępniających nagranie nie było końca! Wszyscy się zdążyli wypowiedzieć piętnując przerażający rasizm młodocianych Szkotek: policja, politycy i liberalni "liderzy opinii", a tu taka przykrość - mówiły prawdę, a co dziwniejsze sąd to uznał! Moja teoria wyjaśnia ten fakt następująco:

Sąd zastanawiał się czas jakiś do jakiej rasy, a zatem miejsca w hierarchii przypisać Bułgarów. Moim zdaniem wyglądają na Cyganów. Potwierdza to zachowanie mężczyzny traktującego 12-latkę jako obiekt seksualny. W tej "społeczności" dziewczynki w tym wieku są już pannami na wydaniu!

Albo Cyganie nie cieszą się przychylnością brytyjskiej klasy politycznej, albo uznano bułgarskie rodzeństwo za białych i to jeszcze 2 kategorii jako pochodzących z postkomunistycznego kraju wschodniej Europy. W tym przypadku stali niżej w oficjalnej hierarchii niż szkocka klasa robotnicza, co umożliwiło uznanie ich za winnych.

wtorek, 9 czerwca 2026

"Moja łódź, pierwsza łódź, miłość ma..."

Pamiętacie piosenkę czerwonych gitar w której padają słowa: "moja łódź, pierwsza łódź, miłość ma"? W refrenie - o ile pamiętam - było coś o skrzydłach wiatru (na skrzydłach wiatru leć?).

Tak mi się nasunęło, kiedy zostałam szczęśliwą posiadaczką swojej pierwszej w życiu łódeczki, a konkretnie packraftu triboard 100 firmy decathlon. Mam dziwne poczucie, że tego właśnie brakowało mi całe życie i dlatego potoczyło się ono w złym kierunku, a raczej utknęło na mieliźnie i tak już pozostało. 

W końcu wyszła ze mnie ta 10-letnia dziewczynka i mogła zapewnić sobie to, za czym zawsze tęskniła.  


To zdjęcie wrzuciłam na media społecznościowe z podpisem, że eksploruję właśnie dorzecze Orinoko. Mam podejrzenie, że część ludzi (prawie) uwierzyła! Tymczasem w czym nasza poczciwa Oława jest gorsza? Że nie ma w niej krokodyli tylko swojskie bobry? To chyba lepiej, a w każdym razie bezpieczniej!


Te sympatyczne gryzonie ignorują ludzi pasąc się na łące, ale w wodzie nurkują natychmiast na widok zbliżającej się łódki.


Dopłynęłam nawet do "małej Niagary", co wcześniej wydawało mi się niemożliwe z powodu gęstych trzcin. Tym razem zanurzyłam się w ów zielony labirynt z ufnością i dotarłam kierując odgłosem spadającej wody.



czwartek, 23 kwietnia 2026

Zniewalający uśmiech izraelskiego osadnika

Iran - wszystko na to wskazuje - ma się dobrze, zważywszy okoliczności. Na tyle dobrze, że nie jest zainteresowany negocjacjami z Trumpem. Wcale się nie dziwię, jeśli miałby tam znowu występować po stronie amerykańskiej J.D. Vance, co chwilę raportujący telefonicznie Netanjahu, osławiony specjalny wysłannik Steve Witkoff  i Jared Kushner, obywatel Izraela i zięć Trumpa. Kogo oni właściwie reprezentują? To, oczywiście, pytanie retoryczne!

Ostatnim razem New York Times nawoływał do zestrzelenie samolotu z irańską delegacją. Z kim przestajesz, takim się stajesz. Kto będzie na tyle szalony, żeby siadać z Amerykanami do jakichkolwiek rozmów?!!!

Włoskie czasopismo (tygodnik?) L'Expresso dopuściło się się ciężkiego aktu antysemitnictwa publikując na okładce takie oto zdjęcie jako ilustrację sytuacji na zachodnim brzegu:


Izraelski osadnik okazał się za mało urodziwy, a wyszczerzone uzębienie też nie dodaje mu wdzięku.

Pewna moja znajoma ze Lwowa nie wychodziła z domu bez makijażu pomna, że nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie spotka swego księcia. Takie podejście zaleca się izraelskim osadnikom na zachodnim brzegu Jordanu. Nie ważne co robisz, kogo bijesz, obrzucasz kamieniami, czyj dom podpalasz i czyje drzewka owocowe wyrywasz! Zawsze pamiętaj o estetycznym wyglądzie i ujmującym wyrazie twarzy, bo antysemitnicy tylko czyhają z kamerami żeby zrobić ci zdjęcie nie oddające sprawiedliwości twojej zachwycającej urodzie przedstawiciela narodu wybranego!!! Potem sam ambasador Izraela musi interweniować, bo nie wystarcza, że rabbi Pupko z Kanady porównał fotografię do karykatury z der Stuermera.

Wszystko na to wskazuje, że antysemitnicy podnoszą głowy, więc należy im je poobcinać, a przynajmniej zdzielić czymś ciężkim. Pewna uczennica z Florydy została aresztowana za dowcip na Whatsappie. Wezwała na grupie premiera Netanjahu do zbombardowania placówki oświatowej w sąsiedztwie, w której miał się odbyć jakiś event. Sędzia zinterpretowała to jako groźbę użycia przemocy.

Identyczny zarzut dostała nasza rodzima Pani Izabela, emerytka z Torunia, za "giń człeku" wymierzone w Owsika! Polska trendsetterem narodów, jak zawsze twierdził Rafał Ziemkiewicz!!!

P.S.
Sytuacji w Polsce i Europie nawet nie obserwuję, bo nie mam nerwów!


niedziela, 12 kwietnia 2026

Sprawa się rypła

Święto Miłosierdzia i prawosławna Wielkanoc. Nad fosą ludzie z dużymi koszykami ze święconką prawosławną widziani od wczoraj. Różni: facet w sile wieku, dwie młode dziewczyny itd. To mnie nastraja pozytywniej do "tych ludzi". Wiadomo o kogo chodzi. 

Natomiast moi rosyjskojęzyczni sąsiedzi w ramach przygotowań do ichniej Wielkanocy młotkowali, uruchamiali jakieś maszyny i tłukli się srodze po mieszkaniu całą sobotę. To raczej nie była produkcja dronów, bo jak się dowiedziałam z Internetu, do niej potrzeba tylko lutownicy, za pomocą której łączy się części sprowadzane z Chin. Zapachy też nie te. Raczej benzyna niż kalafonia...

A negocjacje w Islamabadzie zakończone po 21 godzinach rozmów. Według wypowiedzi J.D.Vance'a na konferencji prasowej, nie dogadali się. Czy o to chodziło? Sądząc po składzie - tzn. oprócz Vance'a Kushner i Witkoff -Amerykanie nie podeszli do tych rozmów poważnie. Irańczycy wysłali delegację liczącą 71 osób, z ministrami odpowiednich resortów i parlamentarzystami, jakby liczyli na jakieś rzeczywiste ustalenia.

Byłam dość przerażona zapakowaniem tego całego towarzystwa do jednego samolotu. Znając zwyczaje Izraela obawiałam się czegoś w rodzaju katastrofy smoleńskiej (islamabadzkiej?) bis.

Niezły numer z Cieśniną Ormuz. Irańczycy ją zaminowali i teraz prawdopodobnie sami nie wiedzą gdzie te miny są. Radzą płynąć koło brzegu i przepuszczają po 4 statki dziennie za odpowiednią opłatą. Amerykanie natomiast swoje 4 niszczyciele min (trałowce?) operujące na tych wodach zezłomowali na kilka miesięcy przed atakiem na Iran. Sytuacja przystępnie wyjaśniona na tym filmie https://youtu.be/epwmYDvP1rw Czy to prawda? Nie mam pojęcia...

Oglądam te wszystkie Al Jazeery, CNNy i BBC z dużym dystansem mając w pamięci jak komentowały operację Śluza i rządy ZP w Polsce. Zaskakuje przewaga Iranu w wojnie propagandowej. Podobnie było z Ukrainą na początku wojny...

Znowu smród benzyny, ewidentnie moi sąsiedzi z góry wrócili do domu, żeby świętować prawosławną Wielkanoc...

czwartek, 9 kwietnia 2026

O zawieszeniu broni i tajemniczej nocnej produkcji chałupniczej

Ilo to zawieszenie broni między Iranem i USA potrwało?  Z godzinę, a może i dwie, aż Izrael zbombardował dzielnice mieszkaniowe w Bejrucie. Hezbollah tam nie operuje, natomiast mieszka wielu chrześcijan... Zginęło ponad 200 cywilów i coś ok. tysiąca zostało rannych!

Najczęściej używanym przymiotnikiem na określenie państwa Izrael używanym w Internecie jest EVIL, znaczy zły, w takim sensie jak zły jest nieprzyjaciel rodzaju ludzkiego i naprawdę trudno się z tym nie zgodzić.

Tucker Carlson w długim monologu ( https://youtu.be/w5aKtwQByXw) zastanawia się jakim cudem Stany Zjednoczone są dyspozycyjne wobec Izraela, który same finansują. Słucham tego zafascynowana. Zaiste brak suwerenności w przypadku Polski da się wyjaśnić tysiącem względów historycznych i ekonomicznych, obcą agenturą, zdradą i czym tam jeszcze, ale USA, światowy hegemon?

Tymczasem moi rosyjskojęzyczni sąsiedzi zamierzają mnie podać do sądu za nękanie i straty moralne czy coś w tym tonie. Każą mi się przygotować na wysoką karę finansową, bo ewidentnie wyrok już znają. Moje przestępstwo polega na zwracaniu im uwagi, kiedy hałasują...

Czy już wspomniałam, że produkcja w ich mieszkaniu miała miejsce w noc z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną? Dzisiejszej nocy też.

W Internecie znalazłam wiadomość, ze Ukraińcy we Wrocławiu masowo produkują drony po mieszkaniach, zwłaszcza w nocy. Może to jest rozwiązanie zagadki...

Dzielnicowy miał przyjść wczoraj, ale się nie pojawił, zadzwoniłam więc do spółdzielni. Zobaczymy czy coś to da tym razem

Jestem szczerze zmęczona tematem. chciałabym móc ich wyłączyć, by mi nie zasłaniali krajobrazu. Szkoda mi każdej minuty, każdej sekundy poświęconej myśleniu o nich...

Zwijam się z bólu brzucha po aspirynie wziętej wczoraj na migrenę, więc zakończę na dziś...

wtorek, 31 marca 2026

Czyżby Amerykanom otwierały się oczy?

Oglądam sobie taki oto filmik https://youtu.be/hJg_j9VwR30 (Israeli Comedy Show MOCKS JFK, Shows Prime Minister LYING About Nukes). Młody człowiek - Wally Rashid - prezentuje amerykańskiej publiczności fragment nieznanej jej starej izraelskiej komedii, w której prezydent Kennedy usiłuje dowiedzieć się od premiera Ben Guriona czy Izrael pracuje nad bronią nuklearną. 

Czy rzeczony fragment jest śmieszny czy nie, każdy może ocenić. Autor filmu jest święcie oburzony, że drwi się tak bezceremonialnie z legendarnego prezydenta USA, który został zamordowany i że junior partner w sojuszu obśmiewa "wielkiego brata" któremu tak wiele zawdzięcza!

Nie pamiętam czy sam Wally Rashid czy też ktoś w komentarzach zauważa, że tego rodzaju komedie podsumowują wszystkich amerykańskich prezydentów i ich stosunki z Izraelem. Pod filmem kilkakrotnie pojawia się komentarz, że niewybredne z drwiny z Jezusa są w Izraelskiej telewizji na porządku dziennym...

Widzę, że amerykańskiej opinii publicznej zaczynają otwierać się oczy w kwestii:

  1. z kim mają do czynienia
  2. że zostali temu komuś sprzedani przez własnych polityków wybieranych w demokratycznych wyborach już przed 1963
  3. że ostatnim prezydentem który to widział i usiłował odwrócić był JFK i być może dlatego został zamordowany 
Sam Ben Gurion chyba nie wytrzymał tej presji ze strony USA i zrezygnował ze stanowiska. Prezydent Kennedy pierwszym co zrobił po gratulacjach nowemu premierowi - Lewi Eszkelowi - kiedy ten objął urząd w czerwcu 1963, było ponowienie żądania informacji o izraelskim programie nuklearnym.

22.11. tegoż roku już nie żył, zastrzelony w zamachu. Izraelska prasa  pisała, że gdyby nie śmierć JFK Izrael nie miałby dziś bomby atomowej. W momencie kiedy ją wyprodukował poczuł się na tyle pewnie, żeby zaatakować egipskie bazy lotnicze i tym samym rozpętać wojnę sześciodniową, podczas której ostrzelał "sojuszniczy" statek wywiadowczy USS Liberty. (Pisałam o tym na blogu https://singletonreview.blogspot.com/2026/03/uss-liberty-czyli-od-narodu-wybranego.html)

Zastanawiam się czy coś się zmieni, kiedy Amerykanie przejrzą na oczy. Musieliby najpierw odciąć kongresmenów i senatorów od pieniędzy z AIPAC, a biorą je prawie wszyscy (93 ze 100 senatorów i 361 z 435 członków kongresu) Amerykański parlament, który co roku przyznaje ogromną kasę dla Izraela, jest w istocie w kieszeni jego rządu. Pół biedy, gdyby chodziło tylko o pieniądze, częściowo wracające do kieszeni parlamentarzystów. Zdecydowanie większym problemem jest skuteczne wymuszanie podporzadkowania polityce zagranicznej Izraela i konieczność prowadzenia  w jego interesie wojen na bliskim wschodzie celem destabilizacji wszystkich państw sąsiednich.

Pytanie jest czy w USA można wygrać wybory bez poparcia lobby izraelskiego. A jeśli to byłoby możliwe, jak długo tak wybrany prezydent by pożył, gdyby chciał się wyłamać z bezwarunkowego wparcia dla podstępnego sojusznika?!