Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 kwietnia 2026

Zniewalający uśmiech izraelskiego osadnika

Iran - wszystko na to wskazuje - ma się dobrze, zważywszy okoliczności. Na tyle dobrze, że nie jest zainteresowany negocjacjami z Trumpem. Wcale się nie dziwię, jeśli miałby tam znowu występować po stronie amerykańskiej J.D. Vance, co chwilę raportujący telefonicznie Netanjahu, osławiony specjalny wysłannik Steve Witkoff  i Jared Kushner, obywatel Izraela i zięć Trumpa. Kogo oni właściwie reprezentują? To, oczywiście, pytanie retoryczne!

Ostatnim razem New York Times nawoływał do zestrzelenie samolotu z irańską delegacją. Z kim przestajesz, takim się stajesz. Kto będzie na tyle szalony, żeby siadać z Amerykanami do jakichkolwiek rozmów?!!!

Włoskie czasopismo (tygodnik?) L'Expresso dopuściło się się ciężkiego aktu antysemitnictwa publikując na okładce takie oto zdjęcie jako ilustrację sytuacji na zachodnim brzegu:


Izraelski osadnik okazał się za mało urodziwy, a wyszczerzone uzębienie też nie dodaje mu wdzięku.

Pewna moja znajoma ze Lwowa nie wychodziła z domu bez makijażu pomna, że nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie spotka swego księcia. Takie podejście zaleca się izraelskim osadnikom na zachodnim brzegu Jordanu. Nie ważne co robisz, kogo bijesz, obrzucasz kamieniami, czyj dom podpalasz i czyje drzewka owocowe wyrywasz! Zawsze pamiętaj o estetycznym wyglądzie i ujmującym wyrazie twarzy, bo antysemitnicy tylko czyhają z kamerami żeby zrobić ci zdjęcie nie oddające sprawiedliwości twojej zachwycającej urodzie przedstawiciela narodu wybranego!!! Potem sam ambasador Izraela musi interweniować, bo nie wystarcza, że rabbi Pupko z Kanady porównał fotografię do karykatury z der Stuermera.

Wszystko na to wskazuje, że antysemitnicy podnoszą głowy, więc należy im je poobcinać, a przynajmniej zdzielić czymś ciężkim. Pewna uczennica z Florydy została aresztowana za dowcip na Whatsappie. Wezwała na grupie premiera Netanjahu do zbombardowania placówki oświatowej w sąsiedztwie, w której miał się odbyć jakiś event. Sędzia zinterpretowała to jako groźbę użycia przemocy.

Identyczny zarzut dostała nasza rodzima Pani Izabela, emerytka z Torunia, za "giń człeku" wymierzone w Owsika! Polska trendsetterem narodów, jak zawsze twierdził Rafał Ziemkiewicz!!!

P.S.
Sytuacji w Polsce i Europie nawet nie obserwuję, bo nie mam nerwów!


niedziela, 12 kwietnia 2026

Sprawa się rypła

Święto Miłosierdzia i prawosławna Wielkanoc. Nad fosą ludzie z dużymi koszykami ze święconką prawosławną widziani od wczoraj. Różni: facet w sile wieku, dwie młode dziewczyny itd. To mnie nastraja pozytywniej do "tych ludzi". Wiadomo o kogo chodzi. 

Natomiast moi rosyjskojęzyczni sąsiedzi w ramach przygotowań do ichniej Wielkanocy młotkowali, uruchamiali jakieś maszyny i tłukli się srodze po mieszkaniu całą sobotę. To raczej nie była produkcja dronów, bo jak się dowiedziałam z Internetu, do niej potrzeba tylko lutownicy, za pomocą której łączy się części sprowadzane z Chin. Zapachy też nie te. Raczej benzyna niż kalafonia...

A negocjacje w Islamabadzie zakończone po 21 godzinach rozmów. Według wypowiedzi J.D.Vance'a na konferencji prasowej, nie dogadali się. Czy o to chodziło? Sądząc po składzie - tzn. oprócz Vance'a Kushner i Witkoff -Amerykanie nie podeszli do tych rozmów poważnie. Irańczycy wysłali delegację liczącą 71 osób, z ministrami odpowiednich resortów i parlamentarzystami, jakby liczyli na jakieś rzeczywiste ustalenia.

Byłam dość przerażona zapakowaniem tego całego towarzystwa do jednego samolotu. Znając zwyczaje Izraela obawiałam się czegoś w rodzaju katastrofy smoleńskiej (islamabadzkiej?) bis.

Niezły numer z Cieśniną Ormuz. Irańczycy ją zaminowali i teraz prawdopodobnie sami nie wiedzą gdzie te miny są. Radzą płynąć koło brzegu i przepuszczają po 4 statki dziennie za odpowiednią opłatą. Amerykanie natomiast swoje 4 niszczyciele min (trałowce?) operujące na tych wodach zezłomowali na kilka miesięcy przed atakiem na Iran. Sytuacja przystępnie wyjaśniona na tym filmie https://youtu.be/epwmYDvP1rw Czy to prawda? Nie mam pojęcia...

Oglądam te wszystkie Al Jazeery, CNNy i BBC z dużym dystansem mając w pamięci jak komentowały operację Śluza i rządy ZP w Polsce. Zaskakuje przewaga Iranu w wojnie propagandowej. Podobnie było z Ukrainą na początku wojny...

Znowu smród benzyny, ewidentnie moi sąsiedzi z góry wrócili do domu, żeby świętować prawosławną Wielkanoc...

czwartek, 9 kwietnia 2026

O zawieszeniu broni i tajemniczej nocnej produkcji chałupniczej

Ilo to zawieszenie broni między Iranem i USA potrwało?  Z godzinę, a może i dwie, aż Izrael zbombardował dzielnice mieszkaniowe w Bejrucie. Hezbollah tam nie operuje, natomiast mieszka wielu chrześcijan... Zginęło ponad 200 cywilów i coś ok. tysiąca zostało rannych!

Najczęściej używanym przymiotnikiem na określenie państwa Izrael używanym w Internecie jest EVIL, znaczy zły, w takim sensie jak zły jest nieprzyjaciel rodzaju ludzkiego i naprawdę trudno się z tym nie zgodzić.

Tucker Carlson w długim monologu ( https://youtu.be/w5aKtwQByXw) zastanawia się jakim cudem Stany Zjednoczone są dyspozycyjne wobec Izraela, który same finansują. Słucham tego zafascynowana. Zaiste brak suwerenności w przypadku Polski da się wyjaśnić tysiącem względów historycznych i ekonomicznych, obcą agenturą, zdradą i czym tam jeszcze, ale USA, światowy hegemon?

Tymczasem moi rosyjskojęzyczni sąsiedzi zamierzają mnie podać do sądu za nękanie i straty moralne czy coś w tym tonie. Każą mi się przygotować na wysoką karę finansową, bo ewidentnie wyrok już znają. Moje przestępstwo polega na zwracaniu im uwagi, kiedy hałasują...

Czy już wspomniałam, że produkcja w ich mieszkaniu miała miejsce w noc z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną? Dzisiejszej nocy też.

W Internecie znalazłam wiadomość, ze Ukraińcy we Wrocławiu masowo produkują drony po mieszkaniach, zwłaszcza w nocy. Może to jest rozwiązanie zagadki...

Dzielnicowy miał przyjść wczoraj, ale się nie pojawił, zadzwoniłam więc do spółdzielni. Zobaczymy czy coś to da tym razem

Jestem szczerze zmęczona tematem. chciałabym móc ich wyłączyć, by mi nie zasłaniali krajobrazu. Szkoda mi każdej minuty, każdej sekundy poświęconej myśleniu o nich...

Zwijam się z bólu brzucha po aspirynie wziętej wczoraj na migrenę, więc zakończę na dziś...

poniedziałek, 30 marca 2026

Zamach na JFK, a sprawa izraelska

Obejrzałam właśnie przeciekawy materiał https://youtu.be/_42aBSzgY3A o stosunku Prezydenta Kennedy'ego do izraelskiej broni nuklearnej. Pod filmem taki oto opis:

May 18, 1963, White House: President John F. Kennedy composed letter to Israeli Prime Minister David Ben-Gurion. Letter about Israel's nuclear facility at Dimona in Negev Desert. Kennedy wrote: "This Government's commitment to and support of Israel could be seriously jeopardized if it should be thought that we were unable to obtain reliable information on a subject as vital to peace as the question of Israel's effort in the nuclear field." Strongest language Kennedy had used with Israel. Almost an ultimatum. Demanded American inspectors have full access to Dimona. Israel had been refusing. Less than one month after letter sent, June 16, 1963: Ben-Gurion resigned as Prime Minister. Six months after letter, November 22, 1963: Kennedy assassinated. 1958: Israel began construction at Dimona with French assistance. Told world it was textile plant, then research reactor. Both lies. Facility designed to produce plutonium for nuclear weapons. 1960: U.S. U-2 spy planes photographed site. CIA concluded Israel building nuclear weapons. May 1961: Kennedy met Ben-Gurion in New York, raised Dimona issue. Ben-Gurion said peaceful purposes only. Kennedy didn't believe him. Kennedy demanded inspections. First inspection May 1961: two American scientists visited, given limited tour, shown only certain areas. Second inspection 1962: again limited access. Israel had built fake control room to deceive inspectors. Real control room hidden. Kennedy's July 5, 1963 letter: "There is no more urgent business for the whole world than the control of nuclear weapons." June 26, 1963: Levi Eshkol became new Prime Minister after Ben-Gurion resigned. November 22, 1963: Kennedy killed. Lyndon Johnson became president, pressure on Israel over Dimona ended. By 1967: Israel had developed nuclear
 weapons.
Disclaimer: Based on declassified JFK-Ben-Gurion letters (JFK Presidential Library, Israeli State Archives), Avner Cohen's "Israel and the Bomb," State Department cables, CIA reports, verified sources. For educational purposes.

A wcześniej równie interesujący film o próbie tegoż prezydenta zmuszenia AIPAC do ujawnienia się  jako izraelskie lobby. https://youtu.be/A592Hbsh6-U Oto opis:
1962: U.S. Department of Justice opened investigation into American Zionist Council, parent organization of AIPAC (American Israel Public Affairs Committee). Investigation authorized by Attorney General Robert F. Kennedy, brother of President John F. Kennedy. Purpose: Determine whether American Zionist Council operating as unregistered agent of foreign government—specifically, Israeli government. Foreign Agents Registration Act (FARA, passed 1938): Requires any person or organization acting on behalf of foreign government to register with Department of Justice. Registration requires disclosure of funding sources, activities, materials distributed. Restricts certain political activities. Requires materials labeled as coming from foreign agent. 1962-1963: Justice Department investigation found evidence American Zionist Council receiving funding from Israeli government, coordinating activities with Israeli officials, operating to advance Israeli government interests within United States. Based on evidence, Kennedy administration moved toward requiring American Zionist Council to register as foreign agent. November 22, 1963: President Kennedy assassinated. Lyndon Johnson became president. Within months: Investigation quietly dropped. American Zionist Council never required to register. To this day, AIPAC operates as domestic lobbying organization, not subject to restrictions that apply to foreign agents. Other countries employ registered foreign agents: Saudi Arabia, Turkey, UAE, China have registered lobbyists. Israel's massive lobbying operation never registered under FARA. AIPAC claims it's domestic organization representing American citizens, funded by American donors, lobbying on behalf of Americans—not Israel. Kennedy administration investigated whether this description accurate. Declassified Justice Department files (National Archives) show lawyers concluded American Zionist Council acting as agent of Israeli government. Evidence: Financial records, correspondence with Israeli officials, testimony showing activities directed toward advancing Israeli government policy objectives. Registration would have required disclosure of Israeli ties, prohibited political contributions, required labeling as foreign agent, subjected to monitoring. Israeli government and pro-Israel organizations fought registration requirement. Kennedy administration faced political pressure but did not back down. Investigation continued 1962-1963. This was not only tension between Kennedy and Israel: JFK also pressured Israel on nuclear weapons (Dimona inspections) and Palestinian refugees (Joseph Johnson mission). By 1963, Kennedy administration in conflict with Israel on three fronts. November 22, 1963: Kennedy assassinated. Johnson's approach completely different. Within weeks/months: Investigation dropped, nuclear pressure ended, refugee issue abandoned. American Zionist Council restructured, AIPAC became separate entity (1963), grew into most powerful lobbying organization in Washington. AIPAC tracks Congressional votes, grades members on Israel support, mobilizes donors, funds primary challengers against Israel critics. Legislation supporting Israel passes by overwhelming margins (90%+ support). Question Kennedy raised remains unanswered: Is AIPAC operating on behalf of foreign government? Should it register as foreign agent? No subsequent administration reopened investigation. AIPAC never required to register.
Disclaimer: Based on declassified Justice Department documents, National Archives records, Foreign Agents Registration Act files, documented research by scholars including Grant F. Smith. For educational purposes.

Tak więc bezcenny Izrael miał co najmniej 3 powody do usunięcia prezydenta Kennedy'ego:
  • po pierwsze: jego niezgoda na izraelską broń nuklearną i próby powstrzymania jej produkcji
  • po drugie: próbę zarejestrowania AIPAC jako obcej organizacji lobbystycznej, ściśle powiązanej z rządem Izraela
  • po trzecie: jego upominanie się o prawo palestyńskich uchodźców do powrotu do  domu lub rekompensaty za jego utratę od nowo powstałego państwa Izrael
Żaden z jego następców nie podjął tych tematów, a za pierwszego z nich - Lyndona. B. Johnsona - Izrael czuł się na tyle pewnie, że zaatakował amerykański statek USS Liberty płynący po wodach międzynarodowych.  Wniosek sam się narzuca : is fecit, cui prodest!

niedziela, 22 marca 2026

O talmudycznym sposobie myślenia i braku suwerenności

Niedziela wieczór. Siedzę sobie dość poirytowana wymianą komentarzy pod pewnym wywiadem z Barbarą Stanisławczyk na temat jej opus magnum "Bękarci Judaizmu" (którą to książkę już kupiłam, ale jeszcze nie zaczęłam czytać). Coś mnie podkusiło, żeby wypowiedzieć się na temat Lutra i "sola scriptura" w odpowiedzi na czyjś komentarz.

Ten ktoś - ewidentnie kompetentny w tej dziedzinie - odpisał bardzo kulturalnie, ale ujawnił tak przedziwną pokrętność interpretacji Pisma Świętego charakterystyczną dla protestantów, że nie mogę ochłonąć. To jak trucizna działająca z opóźnieniem wpuszczona do krwioobiegu.

Nie chcę mi się powtarzać tutaj całej wymiany, powiem tyle, że według mojego respondenta dowodem na zbawienie przez wiarę jest Abraham i Rahab. O ile dobrze pamiętam (a nie chce mi sie sprawdzać), Bóg obiecał Abrahamowi, że jego potomstwo będzie liczne jak gwiazdy na niebie oraz rozległy obszar ziemi (którą to obietnicę państwo Izrael, założone w 1948 r., odnosi do siebie). Rahab natomiast, przechowawszy izraelskich zwiadowców, uzyskała od nich (nie od Boga) zapewnienie, że po zdobyciu Jerycha ona sama i jej rodzina będzie oszczędzona, jeśli wywiesi w oknie czerwoną wstegę czy coś. Gdzie tu jest mowa o zbawieniu? 

Tymczasem w ewangeli św Mateusza są przytoczone słowa Jezusa dokładnie na ten temat. To dobrze znana dłuższa wypowiedź w której Jezus "podaje pytania/zadania egzaminacyjne". Zbawieni będą ci, którzy dali mu jeść, kiedy był głodny, pić, kiedy był spragniony, odziali, kiedy byl nagi, ugościli w podróży, odwiedzili w więzieniu itp. Natomiast potępieni, ci, którzy tego nie zrobili. Jedni i drudzy są zdziwieni, bo nie przypominają sobie spotkania z nim osobiście. Na co Jezus wyjaśnia, że "cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili".

Rzecz jest wyłożona jak krowa na miedzy. Jak bardzo talmudyczny trzeba mieć umysł, żeby ten fragment ewangeli zignorować, a szukać nadziei zbawienia przez samą wiarę w historii Abrahama, a zwłaszcza Rahab!

E.Michael Jones nazywa protestantów "judaizers" albo "judaizing christians", czyli utożsamiającymi się z Żydami. Teraz widzę jasno, że ma rację nie tylko w odniesieniu do Cromwella i jego siepaczy, lecz także luteran, o chrześcijańskich syjonistach  nawet nie wspominając.

I tak dochodzimy znowu do współpracy gojsko-izraelskiej, której niektórzy - nie ludzie to lecz wilki - rzucają kłody pod nogi. Np taki Joe Kent  "antiterrorist director" mianowany przez Trumpa złożyl rezygnację ze swojego stanowiska, gdyż nie mógł z czystym sumieniem brać udziału w hucpie wywołanej bez żadnej innej przyczyny niż presja/lobbing Izraela.

W wywiadzie udzielonym Tuckerowi Karlsonowi https://youtu.be/1cbw1utqzHg wyjaśnia, że nie bylo żadnego bezpośredniego zagrożenia ze strony Iranu i że miał ogromne trudności z dotarciem z tym przekazem do ucha prezydenta w przeciwieństwie do "various Israeli officials" intensywnie lobbujących za wojną. Podawać nazwisk nie chciał...

Karlson zapytał go w jaki sposób można wywrzeć presję na prezydenta USA, by wbrew obietnicy wyborczej i interesowi swego państwa wdał się w wojnę służącą wyłącznie zależnemu od niego sojusznikowi. Kent, oprócz lobbingu, wymienił groźbę zamachu na życie jego samego, lub członka rodziny...

W tym kontekscie pojawił się wątek Charliego Kirka. Agencja FBI zakazała sprawdzania śladów tego zamachu prowadzących za granicę. Na jakiekolwiek zapytania w tej sprawie ze strony dziennikarzy reaguje histerycznie. Bardzo trudno nie odnieść wrażenia, że to sprawka Mossadu. Charlie King bowiem wycofal sie z popierania "sprawy izraelskiej", co kosztowało go utratę hojnych sponsorów, a być może także życia...

W odpowiedzi na pytanie o wyjście z tej sytuacji Kent stwierdził, że należy rozmawiać z Izraelem przez "nowy zespół dyplomatów" bez podwójnego obywaelstwa i postawić rzecz na ostrzu noża: atakujecie bez naszej zgody, wstrzymujemy wsparcie finansowe i militarne (o ile dobrze pamiętam).

Tymczasem podwójne obywatelstwo mają dwaj główni negocjatorzy Trumpa Stephen Vitkov i Jared Kushner i raczej nietrudno zgadnąć gdzie leżała lojalność tych panów podczas rozmów pokojowych z Iranem w Omanie. Ewidentnie ich celem nie było osiągnięcie pokoju lecz rozpętanie wojny.

Kent przypomniał też o wcześniejszych wojnach w regionie również rozpoczętych na podstawie falszywych informacji podsuwanych przez izraelski wywiad. Wojnę w Iraku - w której sam walczył - ocenił jako katastrofę. W tej wojnie walczyli i ginęli nasi rodacy! Za co? Żeby wszystkie państwa sąsiadujące z bezcennym Izraelem były  zdestabilizowane i niezdolne do obrony! Warto było?

Miał także kilka uwag co do traktowania ludności cywilnej przez sojusznicze siły zbrojne, które - nawiasem mówiąc - korzystając z zamieszania zajeły już pół Libanu i to nie koniec. Do Iranu się nie kwapią, niech glupie amerykańskie goje tam wschodzą, skoro Kurdowie nie chcą. A przede wszystkim niech ciągły ostrzał niszczy infrastrukturę i w końcu doprowadzi kolejny kraj w regionie (po Iraku, Syrii, Libanie i Libii) do stanu upadłości.

Wszystkie te koszmarne informacje nieco mnie jednak pocieszają. Okazuje się bowiem, że nie tylko nasza nieszczęśliwa ojczyzna jest niesuwerenna i rządzona przez jawnych zdrajców, ale największe mocarstwo świata też!

niedziela, 8 marca 2026

Przedziwna względność (stosunku do) irańskich dronów...

Zupełnie inaczej myślę o irańskich dronach, kiedy spadają na Tel Aviv niż kiedy niszczyły ukraińskie miasta. Wiele się zmieniło od tego momentu. Ówczesny bohater, Władimir Zełeński, okazal się bandziorem grożącym śmiercią węgierskiemu premierowi za blokowanie kasy z UE i usiłującym wciągnąć nas do wojny za pomocą rakiety wystrzelonej na polskie terytorium, która spadła w Przewodowie zabijając dwie niewinne osoby!!!

Jeśli wierzyć Otoce-Frąckiewiczowi (https://youtu.be/IzMZUeMzHLs) podobny numer Mossad zrobił Brytyjczykom. Chodzi oczywiście o wysadzenie bazy RAF na Cyprze. Podobno żadna rakieta tam nie spadła natomiast kręcili się jacyś podejrzani ludzie...

Jakoś tak jest z sercem czlowieka, że opowiada się zawsze po stronie napadniętego, zwłaszcza jeśli agresor jest znacznie silniejszy i oczekuje, w swojej pysze, szybkiego zwycięstwa, a spotyka się z nieoczekiwanym oporem. Tak było z Ukrainą w 2022, tak jest z Iranem dziś.

Trzeba uczciwie powiedzieć, że Putin nie zabił, ani nie porwał Zełeńskiego, a raczej mógł to w ktorymś momencie wykonać. Natomiast ani Netanjahu, ani Trump nie mają w tej dziedzinie żadnych zahamowań. Nawet gdybym wierzyła przez pół sekundy w jakiekolwiek zagrożenie dla USA ze strony Iranu, to zabicie Alego Chamenei i jego rodziny skłoniłoby mnie natychmiast do solidaryzowania się z napadniętym.

Tak więc kiedy patrzę na irańskie drony spadajace na Tel Aviv myślę sobie, że nikt nie jest absolutnie bezkarny, a kto pod kim dołki kopie, ten sam może w nie łacno wpaść. (Ewentualnie: kto sieje wiatr, ten zbiera burzę).

E.Michael Jones zawsze twierdził, ze Żydzi obstawiają wszystkie strony politycznego sporu. W USA są zarówno u Demokratów, gdzie wprowadzają aborcję, eutanazję, LGBT, masową emigrację, jak i u Republikanów, gdzie wspierają Izrael i chrześcijański syjonizm. W takiej sytuacji na którąkolwiek partię głosujesz popierasz izraelskie lobby.

Podobne zjawisko ma miejsce w Polsce i Europie. Koserwatyzm ma w pakiecie poparcie dla Izraela, a liberalna lewica dla genderyzmu, klimatyzmu, masowej emigracji i Palestyny. Czas z tym skończyć! Kibicowałam Trumpowi w przeprowadzaniu "rewolucji zdrowego rozsądku", ale jego dyspozycyjnością wobec Izraela się po prostu brzydzę, tak samo jak uleglością naszych polityków.

Nie rozumiem dlaczego konserwatysta, zwłaszcza jeśli jest katolikiem, ma popierać synagogę Szatana, która już nawet nie kryje swoich ludobójczych zapędów. Dość tego! Nie pozwólmy wrogowi rodzaju ludzkiego kolonizować naszych umysłów!!!

To izraelska prawica chce podboju terytorium sąsiadów i eksterminacji mieszkańców. Żydowska lewica, się na to trochę krzywi, ale chce kolonizacji naszych umysłów: zniszczenia chrześcijaństwa, tradycyjnej moralności, malżeństwa, rodziny i w konsekwencji autodestrukcji przez aborcję, eutanazję i masową emigrację z krajów kulturowo obcych. To są dwie strony jednej monety, którą powinniśmy natychmiast zidentyfikować i odrzucić jak najdalej się da.

Normalny, zdrowy konserwatyzm oznacza przywiązanie do sprawdzonych przez wieki wartości i kultywowanie ich, normalny liberalizm - czy jak go zwał - oznacza poszukiwanie nowych rozwiązań, podejmowanie ryzyka i ekperymentowanie, zaś normalna lewica pilnuje, żeby możni tego świata nie zniewolili zwykłych obywateli.

Między tymi postawami jest pewne napięcie, ale nie ma sprzeczności. Każda zwraca uwagę na jakiś istotny aspekt życia społecznego. Współpraca - mimo konfliktów - jest możliwa. Np wielu polskich prawicowców obśmiewało PiS, że to socjaliści są, ale dla wyborców owo polączenie konserwatyzmu światopoglądowego (znaczy zdrowego rozsądku) z troską o zwykłego obywatela było dokładnie tym, czego potrzebowali! 

Jesteśmy w sytuacji, kiedy UE reprezentuje liberalną lewicę, a raczej jej żydowską karykaturę, a USA wprost izraelską prawicę - obie opcje prowadzą do naszej destrukcji. Oznacza to, że musimy umiejętnie lawirować między tymi bandami gangsterów ładnie się uśmiechając, ale na nic nie godząc. Jedyna nadzieja w Bogu, który jest panem historii i z ewidentnego zła może wyprowadzić większe dobro!

sobota, 7 marca 2026

O Bożej Opatrzności w polityce

Obejrzałam sobie wczoraj skrót ponad trzygodzinnego wywiadu Stanowskiego z dr Szewko - ekspertem od bliskiego wschodu (i reszty świata), który nieoczekiwanie podniósł mnie na duchu (https://youtu.be/c2jscHLEs-U). 

Gość zapytany o naszą politykę zagraniczną stwierdził zadowolony z siebie, że jest idealnie. Po czym wyjaśnił zdziwionemu gospodarzowi, że sytuacja w której prezydent ma dobre układy z Amerykanami, a premier z Niemcami i UE jest po prostu wymarzona, bo możemy grać w dobrego i złego policjanta.

 Jeśli USA coś od nas chce wbrew naszemu interesowi, prezydent zapewnia, że on by to załatwił, ale Tusek i parlament się nie zgodzą, a on nie może jeszcze wyprowadzić wojska na ulicę. Tak samo w przypadku Niemiec/UE premier może zasłaniać się vetem prezydenta...

Z kolei dr Rak w radiu Wnet stwierdził, że tak naprawdę nie ma sprzeczności między sojuszem z USA, a dobrymi stosunkami z Niemcami, bo oni baaaardzo sie starają pozyskać Amerykanów. Obawiają się tylko, żeby ktoś inny w Europie środkowej (znaczy Polska) nie miał lepszych układów z USA...

Rozmowy Zycha z Parafianowiczem nie chciało mi sie słuchać do końca, ale odnotowałam z satysfakcją informację o bardzo sprawnej ewakuacji naszych z Afganistanu w 2021, przeprowadzonej własnymi siłami. Redaktor Parafianowicz przytoczyl ją jako jaskrawy kontrast do olania przez rząd Tuska polskich obywateli, którzy utknęli w Azji i na bliskim wschodzie (rozmowa odbyla się przed decyzją o wysłaniu samolotów).

Wracając do rewelacji dr Szewko, stwierdzil on, że w poprzedniej, dwunastodniowej wojnie Izraela z Iranem, Żydzi bardzo szybko wystrzelali się z rakiet, więc zamierzali sięgnąć po broń nuklearną i dlatego Amerykanie postanowili wkroczyć, coś tam zbombardować, szybko ogłosić zwycięstwo i zakończyć wojnę.

W tym kontekście słowa sekretarza stanu Marco Rubio, że Amerykanie musieli zaatakować, bo wiedzieli, że Izrael tak czy siak zamierza to zrobić i ściągnąć na nich odwet Iranu, nie brzmią już tak idiotycznie jak się wydawało... Być może istniała w USA świadomość, że Izrael planuje atak nuklearny i temu chcieli zapobiec? 

Jak na początku wspomniałam wywiad z dr Szewko bardzo podniósł mnie na duchu. Od wyborów w 2023 z obrzydzeniem patrzę na politykę krajową i nie przyszło mi do głowy (a nawet jeśli przyszło, to zbyt długo tam nie pozostało), że ci pajace, którzy przejęli władzę w naszym nieszczęśliwym kraju, mogą mieć jakąś rolę do odegrania - jak nie przymierzając Gollum w misji Frodo Bagginsa z Władcy Pierścieni - nie tyle mimo swej skrajnej niekompetencji, ale właśnie dzięki niej!Nie wiem w jaki sposób może się to stać, ale wydaje mi się, że takie właśnie jest działanie Bożej Opatrzności, która dopuszcza jakieś zło, aby wyprowadzić z niego większe dobro. 

Dr Szewko uświadomił mi w jaki sposób dwa ośrodki władzy wykonawczej - prezydencki i rządowy - sprawowanej przez politycznych oponentów mogą nieoczekiwanie wyjść nam na dobre. No dobrze, ale jakie dobro wyjdzie np z aktywności Żurka czy słynnych reform Nowackiej? Być może opamiętanie sędziów, nauczycieli i ogółu obywateli?

P.S.

Podobno amerykańska opinia publiczna, bardzo niechętna tej wojnie, zmieniła kryptonim Epic Fury na Epstein Fury!

piątek, 6 marca 2026

Gdy rozum śpi, budzą sie potwory.

Na moim obrazku tylko trzy - antysemityzm, rasizm i obciach -  ale jest ich znacznie więcej, każdy sobie może dodać (faszyzm, islamofobia, homofobia, transfobia itp).


Tylko czy one się rzeczywiscie budzą? To by znaczyło, że żyją, a ja mam wrażenie, że to napełnione powietrzem balony z odpowiednio przerażającą etykietką. Ktoś je nadmuchuje i wpuszcza w przestrzeń publiczną powodując zbiorową hipnozę. 

Jaki to ma związek z wojną na bliskim wschodzie, obecną i poprzednimi? Oczywisty! Ilu hierarchów Kościoła Katolickiego wypowiedziało się w obronie żyjących tam chrześcijan?!!! Żyjących tam od starożytności!!! Ilu hierarchów otworzyło usta w obronie chrześcijan w ziemi świętej, w strefie Gazy? Ilu polskich biskupów? A papież? 

Tak bardzo boją się etykiety "antysemityzmu", że nie odezwą się w obronie mordowanych i wypędzanych ze swojej ziemi współbraci w wierze! A może boją się kompromatów? Przy takiej nadreprezentacji homoseksualistów zapewne nagromadziło sie tego trochę...

Co się stanie z chrześcijanami w Iranie, jeśli USA i Izrael zdołają pogrążyć ten wielki kraj w chaosie? Słyszałam, że niektórzy Irańczycy reagują radością na wieść o zamordowaniu Alego Chamenei i atakach na ich kraj. Pewnie mają swoje powody, ale czy wyobrażają sobie, że Izrael, króry wszczął tę awanturę chce ich dobra? Czy destabilizacja i rozbicie państwa podniesie ich jakość życia? Zapewne niektórzy z nich chcieliby więcej swobód obywatelskich (w tym swobody obyczajowej), ale czy kraj rozdrobniony, rządzony przez lokalnych watażków im to zapewni?

Poza tym jaka jest proporcja niezadowolonych do nie kwestionujących obecnych rządów? Nie wydaje mi się, żeby opozycja - jeśli taka istnieje - miała większość potrzebną do zdobycia i sprawowania władzy. Obawiam się, drodzy Irańczycy, że wasz kraj rozwalany jest głównie w interesie bezcennego Izraela, żeby już nikt nie mógł powstrzymać jego ambitnych planów np budowy trzeciej świątyni na wzgórzu, gdzie obecnie stoi meczet al-aksa...

Brytyjscy urzędnicy i policjanci tak bardzo bali się etykietki rasizmu, że pozwolili bezkarnie gwałcić pakistańskim grooming gangs dziewczęta w wieku szkolnym z niezamożnych rodzin w postindustrialnych miasteczkach Anglii. 

Polscy wyborcy tak bardzo bali się "obciachu", że zagłosowali wbrew swoim interesom na ekipę, która rozwaliła wszystkie ambitne, prorozwojowe projekty, zadłużyła kraj w tempie dotąd nieznanym, ma obywateli w d... i ewidentnie reprezentuje interesy obcego (i wrogiego) państwa.

Kościól Katolicki tak bardzo boi się łatki antysemityzmu, że zaprzeczył swojej dotychczasowej nauce (chrzest jest do zbawienia koniecznie potrzebny) zrezygnował ze swojej misji (idźcie i nawracajcie WSZYSTKIE narody) i nie protestuje w obronie eksterminowanych chrześcijan na bliskim wschodzie.

Ktoś mi może zarzucić, że ktoś jednak coś powiedział. Może i powiedzial, ale jeśli porównać ze wzmożeniem episkopatu podczas operacji Śluza w obronie nasłanych przez Łukaszenkę i Putina "uchodźców" w wieku poborowym, to nie ma o czym mówić!

Drodzy bracia i siostry i wy, wasze eminencje, etykiety, którymi podstępny wróg nas straszy i dehumanizuje NIE OPISUJĄ ŻADNEJ RZECZYWISTOŚCI! To tylko puste dźwięki. Czas przekłuć te nadmuchiwane przez wrogów rodzaju ludzkiego balony!


wtorek, 3 marca 2026

O ataku na Iran

Moja intuicyjna ocena ataku Izraela i USA na Iran jest taka, że ma on bardzo ściśły związek z listą Epsteina i innymi formami działania Mossadu oraz lobby żydowskiego. Bardzo to jest ubolewania godne i dla Polski nic dobrego nie wróży, niestety.

Pod komentarzem red. Lisickiego (https://youtu.be/pSq_Nvw8_9A) ktoś napisał taki oto komentarz : 

Henry Ford - "By na świecie nie było wojen, wystarczy trzymać w izolacji 50 najbogatszych RZydów"

Nie mam oczywiście wiedzy insiderskiej,  ani możliwości, aby sprawdzić to eksperymentalnie, ale nie zdziwiłabym się gdyby tak było (we wspólczesnym świecie oczywiście, bo wojny poza zasięgiem tego narodu i jego przedstawiceli oczywiście się zdarzały i to całkiem często...)

Candance Owens emituje kolejny serial śledczy pt Bride of Charlie na temat wdowy po niedawno zamordowanym Charlie Kirku - Eriki Kirk. Na razie niczego szczególnie porażającego nie zaprezentowała, ale wydaje mi się, że domniemanie jest takie, że owa zachwycająca młoda kobieta jest w istocie agentką zaprogramowaną przez FBI lub CIA, podstawioną Kirkowi, a następnie - kiedy jego sympatia dla Izraela wygasła - użyta do zlikwidowania męża i przejęcia fundacji, którą założył.

Słucha sie tego bardzo dobrze aż do momentu, kiedy dziennikarka wypowie się na jakiś znany mi temat i uraczy słuchaczy piramidalnymi bzdurami - wynikającymi z braku podstawowej wiedzy i niezrozumienia sytuacji - wypowiadanymi z dużą pewnością siebie. Wtedy pojawia się nieuchronna wątpliwość czy aby inne rewelacje są równie idiotyczne czy też rzeczywiście coś jest na rzeczy.

Gdyby wojna z Iranem miała się rozlać na Europę, oplakatuję wszystkie okna w mieszkaniu i dach mojego bloku napisami: "Drodzy Irańczycy, nic do was nie mam, a Dzieje Imperium Perskiego były jedną z ulubionych lektur mojej młodości!!! Nie strielajtie!"

Wolałabym, aby Persowie nie byli muzułmanami, mogliby np dalej czcić Ahura Mazdę i jego proroka Zaratusztrę (Zoroastra), (a najlepiej przyjąć chrześcijaństwo), ale to jeszcze nie powód, by na nich napadać z poduszczenia Izraela.

Nie zamierzam się podniecać żadnymi medialnymi doniesieniami, bo na 99,99% są kłamliwe. Muszę pogodzić się ze swoją niewiedzą i zaufać Bogu, czego i Wam, Drodzy Czytelnicy, życzę!

P.S.

Bardzo ciekawe i wyważone spojrzenie na Izrael, Żydów i ich mentalność można znaleźć tu: https://youtu.be/NyYl6_N1FZw 

Norman Finkelstein uważa, że są zasadniczo 4 czynniki odpowiedzialne za poczucie wyższości i izraelskie ekscesy na Bliskim Wschodzie:

  • niewiarygodna nadreprezentacja Żydów wśród najbogatszych ludzi w USA (i na świecie), co się przekłada na wpływy (money=power)
  • dobra organizacja
  • jakakolwiek krytyka ich działań jest tabu z powodu holokaustu
  • sukces Żydów w XX w.np w nauce (Freud, Marx, Einstein) uderzył im do głowy i utwierdzili się w przekonaniu, że są lepsi i bardziej inteligentni niż inne narody (Goyim=bydlęta o ludzkich twarzach powinny być im poddane, bo taki jest porządek stworzenia - przypis autorki)



sobota, 20 września 2025

Black fatigue, czyli przepis na wyhodowanie potwora

Od sierpnia mam wstręt do polityki ze szczególnym uwzględnieniem krajowej. Dochodzą do mnie odlegle echa zdarzeń, ale nie sprawdzam szczegółów. Wyjątek zrobiłam dla zamordowania Iriny Zaruckiej, której śmierć bardziej mnie poruszyła niż zastrzelenie Charlie'go Kirka. Ten ostatni miał wielu wrogów i był osobą publicznie rozpoznawalną, regularnie ryzykującą życiem odwiedzając bastiony lewactwa, jakimi stały sie amerykańskie uniwersytety, celem debatowania z ludźmi o odmiennych poglądach.

23- letnia Ukrainka przyjechala do USA po wybuchu wojny szukając bezpieczeństwa + lepszego życia. Swój amerykański sen zaczęła od pracy w pizzerii, a skończyła w kolejce (light rail) w Charlotte (w stanie Północna Karolina) Zabił ją DeCarlos Brown, czarny profesjonalny przestępca  (career criminal jak mówią amerykanie), prawdopodobnie nie całkiem zdrowy psychicznie. Był 14 razy aresztowany, w tym za zbrodnie z użyciem przemocy (violent crimes), po ostatniej z nich przebywał na wolności zobowiązawszy sie pisemnie, że stawi sie w sądzie w dzień rozprawy.

Nie chce mi sie referować przebiegu zdarzenia, film jest dostępny w internecie. Tam też znaleźć można bardzo liczne ilustracje zjawiska zwanego black fatigue (czarne zmęczenie czy raczej zmęczenie czarnymi) - niezliczone zapisy zachowania czarnych w sklepach, na lotniskach, barach i innych miejscach publicznych. Są to obrazki równie przerażające jak czarny przestępca, z zaskoczenia dźgający nożem Bogu ducha winną bialą dziewczynę, wśród calkowitej obojętności pozostałych pasażerów (też czarnych). Materialy te są często komentowane przez czarnych współobywateli w duchu bardzo krytycznym. 

W czarnych dzielnicach zamykane są sklepy spożywcze i apteki, gdyż w wielu stanach praktycznie zalegalizowano kradzieże zuchwałe (shoplifting). Nikomu nie opłaca się prowadzić jakiegokolwiek biznesu, bo czarni albo kradną, albo demolują lokal i filmują celem zamieszczenia nagrania na youtube.

Jak wyglądają szkoły, czy jak zachowują się młodociani podczas interwencji policji nie chce mi się nawet pisać. Jest to horror! W dużym stopniu horror na własne życzenie. Golem wyhodowany przez liberalnych pięknoduchów zabójczy przede wszystkim dla "społeczności" ("community"), ktorej miał pomóc i wszystkich pozostałych obywateli przy okazji.

Takiego Golema wyhodowali sobie Brytyjczycy - vide Pakistani Grooming Gangs - i wszystkie państwa Zachodniej Europy w osobach "uchodźców" z bliskiego wschodu i Afryki. Święte krowy - już z natury dzikie - obdarzane hojnym wsparciem finansowym i całkowitą bezkarnością stają się wieloglowymi smokami ziejacymi ogniem, porywajacymi miejscową młodzież i demolującymi system, na którym pasożytują.

Swoją drogą owa młodzież też hodowana jest na potwora wewnętrznego - same prawa, żadnych obowiązków + związywanie rąk rodzicom, nauczycielom i policjantom, aby nikt nie mógł jej dyscyplinować. To jest przepis na podobny horror.

Tak samo ma się rzecz z Ukraińcami, których tak gościnnie przyjęliśmy. Jeszcze kilka lat, a będziemy we Wrocławiu mieli ukraińskie dzielnice w centrum miasta, do których Polak nie bedzie mial ochoty wchodzić...

P.S.

USA wyhodowały też Golema na bliskim wschodzie - państwo, które przeprowadza czystki etniczne nie kryjąc się z tym, a opinia miedzynarodowa patrzy w inną stronę...



niedziela, 2 marca 2025

Krótko o występach gościnnych Zełeńskiego w Białym Domu

 


Nie mam dobrego zdania o Zełenskim, a tym bardziej o ukraińskich oligarchach, którzy go wystrugali z banana i  innych przedstawicielach tego państwa, które tak entuzjastycznie Polska popierała na początku wojny.

Wszyscy pamiętamy jak nam podziękowano za pomoc. Nawet kiedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że broń przekazywaną Ukrainie za darmo (w tym polską), można kupić w Afryce, było to niemile przebudzenie ze słodkich snów o "sprawczości" na arenie miedzynarodowej.

Jednak patrząc na niego w Białym Domu, między Trumpem i Vancem nie mogłam powstrzymać współczucia dla człowieka w sytuacji - mówiąc bardzo oględnie - niezręcznej, zmuszonego do przełknięcia publicznego upokorzenia.

Postawił się - dobrze! Niech Amerykanie nauczą się, że nie wszystko mogą. Wywalili go z Białego Domu - dobrze! Niech się nauczy, że nie jest świętą krową i roszczeniowa postawa wobec kogoś, kto wysyła pomoc - zwlaszcza, że znaczny jej procent "gubi sie po drodze" - jest bardzo, ale to bardzo ryzykowna!!!

Kwestią  znacznie istotniejszą jest czy MY nauczyliśmy sie czegoś w stosunkach z Ukrainą i USA!

P.S.
Okazuje się, że mail ostrzegajacy o rakiecie Muska przyszedł na aktualną skrzynkę MONu, tylko nikt go nie otworzyl!!!

czwartek, 11 stycznia 2024

Czas skurwysynów

Wygląda na to, że Zygfryd Czaban miał rację. W narzuceniu nam Tuska wzięli udział nasi amerykańscy "sojusznicy" bardzo zaniepokojeni o demokrację:



 

Co do Niemców i Brukseli nikt nie miał wątpliwości:


Tymczasem wyborcy ośmiogwiazdkowców nie mają pojęcia o co chodzi, ale cieszą się, ze zamknięto PiSowców.

Zapowiawiada się rozwiązanie rwandyjskie, jak słusznie zauważył Wiktor Świetlik


O sprawie informują media niszowe ja Gazeta Wroclawska:


i rodziny apelujące o wsparcie


Niech mnie ktoś oświeci, dlaczego immunitet chroni Grodzkiego i Giertycha, a nie Kamińskiego i Wąsika?

Wszystko na to wskazuje, że walka z korupcją jest najgorszym przestępstwem w oczach wymiaru sprawiedliwości zainstalowanego za komuny "w naszym nieszczęśliwym kraju"

P.S.





poniedziałek, 25 grudnia 2023

Gorzka lekcja geopolityki 2

A tu druga gorzka lekcja geopolityki by Zygfryd Czaban - Smoleńsk!!! Czy ktoś jeszcze ma odwagę o tym mówić, przecież to kupa śmiechu! Tak nas warunkowano od 2010. Tymczasem wiedza na temat tego, co się zdarzyło jest w posiadaniu iluś tam slużb i okazuje się bardzo użyteczna....


Jeśli tak robiona jest polityka - calkowicie ponad naszymi glowami i poza naszym zasięgiem- to możemy darować sobie wszelkie emocje i uniesienia. Amerykanie ewidentnie uznali Tuska za "swojego skurwysyna" i będzie się tu panoszył, aż poróżnią się z Niemcami...

P.S.


Tyle w kwestii spontanicznego udziału młodych i "mobilnych" w ostatnich wyborach parlamentarnych. Wynik ewidentnie był znany przed ich przeprowadzeniem!

Gorzka lekcja geopolityki

Jeżeli ktoś - tak jak ja - ma poczucie, ze nie rozumie, co wlaściwie dzieje się w naszym kraju i dlaczego, to znalazłam wyjasnienie Zygfryda Czabana. Nie znam czlowieka i nie wiem czy to, co pisze, jest prawdą, nie mam jak tego sprawdzić, ale tlumaczyłoby kilka rzeczy:




Konkludując mamy do czynienia z czymś w rodzaju zamachu stanu. Tusk, który wyborów nie wygrał, a większość osiągnął dzięki podstępowi (stworzenie "trzeciej nogi" dla infantylnych debili) realizuje zlecony przez mocodawców program. Akcja "turystyka wyborcza" była zainicjowana i koordynowana przez służby.

Zwrot zauważyliśmy dopiero, kiedy Niemcy kupili Zeleńskiego i zaczęła sie awantura o zboże z Ukrainy.

Resetowcy z Sikiem (Sikorskim) w MZSie znowu potrzebni do kontaktów z Rosją, dlatego też wypuszczono ruskich szpiegów z pierdla

P.S.


niedziela, 13 lutego 2022

Wejdą, nie wejdą?

Amerykanie i Anglicy wycofują żołnierzy z Ukrainy. Nawet Niemcy wezwali swoich obywateli do powrotu. Istnieją spekulacje co do przypuszczalnej daty rozpoczęcia inwazji (16.02). Przechodząc skrótem przez podwórko słyszałam strzępki rozmów zaniepokojonych obywateli. Z dużym przekonaniem obstawiali, że Ukraina szybko padnie i to my będziemy mieć problem...

Tymczasem moja intuicja zamiast bić w dzwon na trwogę zawzięcie milczy. Słyszę niewesołe prognozy ekspertów, widzę co odwala UE, Wielka Brytania, USA  i ...nic. Może delikatny mechanizm się zaciął na skutek nadmiaru bodźców, albo... to wszystko jest jedną wielką hucpą? Może po prostu chodzi o rurę rusko-niemiecką albo inny intratny biznes między "strategicznymi partnerami" i odrobina terroru ma pomóc go przepchnąć kolanem? Nie wiem, po prostu nie wiem i nawet nie chce mi się o tym pisać.

Jestem już znużona nieporadnością rządu i jego miękkością w stosunku do UE (dlaczego nie słuchają Saryusza-Wolskiego, który ewidentnie wie, o czym mówi?), starym zagrożeniem z obu kierunków i ciągłą medialną wrzawą, ewidentnie mającą coś zagłuszyć...

Wszystko jest czymś innym niż się wydaje zarówno w skali makro jak i mikro, o czym być może napiszę innym razem.

środa, 26 stycznia 2022

Niemiecki coming out


Putin grozi wojną Ukrainie, a Niemcy dokonują coming outu. Przyznają się jawnie i bezwstydnie, że są sojusznikami Rosji, a nie NATO jak można by oczekiwać zważywszy na ich formalną przynależność. Właściwie nie musieli tego robić bo przepychanie wbrew wszystkiemu Nord Stream 1 i 2 oraz blokowanie zakupu broni defensywnej dla Ukrainy, a sprzedawanie  FR ofensywnej, jest już wystarczająco wymowne. 

Przepraszam, jednak wesprą Ukrainę jak dowiedziałam się z twittera:

Łukasz Bok

@LukaszBok

Niemcy wysyłają Ukrainie 5000 hełmów - niemieckie MON.


Rafał A. Ziemkiewicz


@R_A_Ziemkiewicz

Blokują im dostawy broni, ale za to dadzą szpital polowy... A wy mówicie, że szwaby nie mają poczucia humoru?!


Bartosz Mroczkowski

@BMroczkowski

Świetny scenariusz na dobry odcinek Monty Pythona - broni nie sprzedamy, zakażemy innym dostarczyć broń ma naszej licencji, ale sami damy szpital polowy. twitter.com/KuczynskiG/sta…

Niemcy nie są w swoich proputinowskich sympatiach odosobnione w UE:

Agaton Kozinski

@AgatonKozinski

A propos skuteczności sankcji ze strony UE Putin dziś spotkał się z włoskimi przedsiębiorcami. Brali w nim udział szefowie http://m.in. Eni, Enel, UniCredit, Pirelli, Saipem, Maire Tecnimont, Barilla, Generali

Czy ktoś jest zaskoczony? Czy wypowiedź strasznego dziadunia Bidena zachęcająca do "niewielkiej inwazjii" kogoś dziwi? Nie widzę!

Mnie natomiast zadziwiła następująca informacja:

Patryk "Skju" Sykut

@PatrykSykut

Nowy Jedwabny Szlak zablokowany przez Ukrainę. Złamano umowę o międzynarodowych przewozach kolejowych. Ukraina zablokowała tranzyt towarów przewożonych drogą kolejową m. in. z Chin. Oficjalny powód takiej decyzji jest nieznany. Przerwane zostały międzynarodowe łańcuchy dostaw.

Portal Na Kolei podaje:

Z dniem 30.11.2021 r. Koleje Ukraińskie (UZ) wprowadziły zakaz przyjmowania do przewozu wszystkich przesyłek nadawanych do Polski tranzytem przez terytorium Ukrainy z i do: Azerbejdżanu, Armenii, Białorusi, Gruzji, Chin, Kazachstanu, Kirgistanu, Łotwy, Litwy, Federacji Rosyjskiej, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu, Mołdawii i Estonii. Jednocześnie w wykazie ograniczeń przewozowych UZ wprowadzono zapowiedź całkowitego ograniczenia eksportu z Ukrainy do Polski w wagonach własności UZ, z terminem obowiązywania od 1 stycznia br. (przesuniętego następnie na 20 stycznia 2022 r.)

Początkowo, obok ww. ograniczenia „tranzytowego”, Koleje Ukraińskie wprowadziły również ograniczenie tranzytu do Słowacji, Czech i Austrii, jednak po kilku dniach ograniczenia te zostały zniesione. Oznacza to, że ograniczenie dotyczą wyłącznie Polski – największego europejskiego partnera handlowego Ukrainy. Jako przyczynę wprowadzanych ograniczeń przewozowych wymierzonych w Polskę podawano początkowo ograniczoną okresowo przepustowość ukraińskiej sieci kolejowej i nagromadzenie przesyłek oczekujących przekazania z UZ na PKP.

W toku podjętych konsultacji prezesa zarządu PKP S.A. z UZ okazało się, że takie przeszkody nie mają faktycznie miejsca, a stronę polską poinformowano, że odwołanie wprowadzonych ograniczeń leży poza kompetencjami ukraińskiej administracji kolejowej.

Polska jest drugim partnerem handlowym Ukrainy, ustępując pod względem wartości wymiany handlowej jedynie Chinom. Pozycja Polski jako największego europejskiego importera ukraińskich towarów stale rośnie. W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2021 roku wartość polskiego importu wzrosła o 68%, osiągając wartość 4,4 mld dolarów. Przekracza to blisko dwukrotnie eksport Ukrainy do Rosji, a trzykrotnie eksport do innych sąsiadów Ukrainy takich jak Węgry i Słowacja.

Uruchomione na początku 2020 roku przewozy z Chin przez Ukrainę do Polski wzrosły dynamicznie w drugim roku funkcjonowania. W roku 2020 uruchomiono 40 pociągów, a w roku 2021 to już 124 pociągi. Plan przewozowy na grudzień 2021 r. obejmował 87 pociągów z Chin oraz 6 pociągów do Chin. Dynamiczny rozwój tych przewozów został całkowicie zatrzymany wprowadzeniem blokady tranzytu przez Koleje Ukraińskie.

W świetle ww. przesłanek ograniczenia wprowadzone przez stronę ukraińską pozbawiają nie tylko przychodów same koleje, paraliżują realizację kontraktów handlowych, ale szkodzą również rozwojowi przewozów kolejowych jako ekologicznego rodzaju transportu w ogóle. Z tych powodów oczekujemy niezwłocznego wycofania się przez Koleje Ukraińskie ze szkodliwych działań i odwołania wprowadzonych ograniczeń przewozowych.

Ktoś by mógł pomyśleć, ze Ukraina ma za dużo sojuszników, że postanowiła zantagonizować tego najbliższego takimi działaniami oraz gestami typu wywieszanie banderowskiej flagi na spotkaniu w Stanisławowie korpusu dyplomatycznego z ministrem Rauem.

Tymczasem w komentarzach pod rozmową Bartosiaka z Zychowiczem taki tekst:

Ukraińcy blokują przewozy kolejowe na zlecenie USA w zamian za otrzymanie broni, chodzi o blokadę jedwabnego szlaku, przykład jak amerykański interes nie jest zgodny z polskim.

Byłoby to jakieś wyjaśnienie. Słowem sojusznicy naszych sojuszników nie koniecznie są naszymi sojusznikami...

Jacek Bartosiak twierdzi, że jakiś konflikt na wschodnich rubieżach Ukrainy, w którym Rosja ugrzęźnie na dłuższy czas i będzie się powoli wykrwawiać, byłby dla Polski korzystny, bo przywróciłby państwa zachodnie do rzeczywistości i wymusił konsolidację wobec wspólnego zagrożenia. Być może Finlandia i Szwecja wstąpiłyby do NATO, jak to ostatnio zapowiadały...

P.S. 

Zajrzałam na konto szwedzkiego analityka Andersa Aslunda a tam takie kwiatki

Anders Åslund

@anders_aslund

The current Russia crisis is showing the European countries for what they really are. The good and moral countries are Estonia, Lithuania, Latvia, Poland, the Czech Republic (minus Zeman), Slovakia, Romania, the UK, Denmark and the Netherlands, and Sweden and Finland.

The immoral or worse governments are Germany, Austria, France, Hungary, and Cyprus, and then some are pretty indifferent. Why does that bad minority win over the moral majority in the EU? The EU needs to shape up!

Ewidentnie nie tylko Polacy mają tendencję do postrzegania polityki zagranicznej w kategoriach moralnych jak twierdzi Ziemkiewicz! 

Najbardziej jednak wzruszyły mnie pytania retoryczne zawarte w następnym tweecie:

Two obvious questions to the German government: 1. Why do you support the enrichment of Schröder & Warnig at the expense of peace in Europe? 2. Why don't you provide military support to Ukraine? Do you want Russia to start a war? You had better shape up!

niedziela, 25 lipca 2021

Krótko o rusko-niemieckiej rurze pobłogosławionej przez Bidena

Dziadzio Biden pobłogosławił rusko-niemiecką rurę. Na co ten baran liczy? Na wdzięczność szwabów i ruskich? Spodziewa się, że go poprą w rozgrywce z Chinami? Dlaczego mieliby coś takiego zrobić? Razem będą wystarczająco silni, żeby się na USA i ich zramolałego prezydenta wypiąć. 

Kiedy Niemcy mieli się zjednoczyć wszyscy widzieli niebezpieczeństwo i słusznie. Wszyscy przeciwnicy mieli rację. Zjednoczone Niemcy to dynamit podłożony pod Europę, a co dopiero Niemcy, którzy dorwą się do ruskich złóż. Niebezpieczeństwo dla Europy i świata zwielokrotnione do n-tej potęgi.

Ani Niemcy ani Ruscy nie marzą o przyjaźni z Ameryką, tylko chcą ją z Europy wysiudać.

Nigdy nie miałam dobrego zdania o naszych politykach i słusznie (jak widać), ale że w Ameryce jakiś straszny dziadunio i jego lewackie otoczenie może robić takie idiotyzmy? Gdzie owo sławne deep state myślące długofalowo o interesie USA?

Rzecz jest tajemnicza. Wygląda, że Ameryka zamierza popełnić spektakularne samobójstwo na oczach świata. Najpierw ekscesy pod szyldem BLM, potem niezupełnie regularny wybór sklerotyka na prezydenta. Kto tym steruje i jaki jest jego cel? A może wszystko wymknęło się komuś spod kontroli?

Boże, miej nas w swojej opiece i spraw by knowania głów pychą nadętych im samym przyniosły zgubę!

środa, 10 czerwca 2020

Jeszcze o herezjach ojca przeora z "rasizmem" w tle

Ostatnio słuchanie dominikanów przypomina wystawianie się na zatrute strzały. Ukłucie niewielkie, ale jad powoli uwalnia się do krwi... Nie mając wykształcenia teologicznego trudno czasem uchwycić istotę herezji, choć intuicja alarmuje, że coś jest nie tak... W przypadku ojca przeora wrocławskich dominikanów Wojciecha Delika jest to przeciwstawienie modlitwie i sakramentom miłości bliźniego i dzieł miłosierdzia.  Każdy rozsądny człowiek widzi, że nie tylko nie ma tu żadnej sprzeczności, ale miłość bliźniego odcięta od boskiego źródła po prostu nie jest możliwa, staje się w najlepszym wypadku karykaturą, a częściej horrorem, co właśnie obserwujemy w USA.

Każdy rozsądny człowiek, który próbował w życiu komukolwiek pomóc wie jak trudno o własnych siłach rozeznać co właściwie należy zrobić albo przed czym się powstrzymać. Każdy kto znajdował się w  sytuacji np. długotrwałej opieki na chorą osobą wie, że bez Boga i jego łaski (której kanałem są sakramenty) to zadanie przekracza ludzkie siły.
Pytanie jest dlaczego więc ojciec przeor to robi?  Odpowiedź najbardziej radykalna: jest niewierzący, pomylił powołanie zakonnika z z czysto ludzkim aktywizmem. Przemawia za tym np decyzja o zamknięciu kościoła zanim jeszcze wprowadzono JAKIEKOLWIEK ograniczenia w związku z pandemią. Wskazuje to jasno na brak wiary, że sakramenty, których sprawowanie jest istotą kapłaństwa, są  czymś ważnym. 

Wspominałam w ostatnim wpisie jak osobę która poczuła się upokorzona, że nie dano jej komunii do ust (tylko kazano czekać, aż wszyscy przyjmą na rękę) ojciec przeor wskazał jako egoistkę. Pomijam już fakt, określenie "egoista" jest taką samą pałką do okładania przeciwnika jak "rasista" czy "antysemita" i każdy wobec którego go użyto powinien mieć jasność, że nie chodzi o żaden dialog tylko manipulację, zawstydzenie, ośmieszenie albo gorzej. Najzabawniejsze, że pałki "egoizmu" używa człowiek, który w obliczu dość problematycznego zagrożenia, swojemu powołaniu się praktycznie sprzeniewierzył (pociągając za sobą współbraci) odcinając ludzi, których tak przykładnie kocha, od dostępu do kanałów łaski 

Jak przerażający jest czysto ludzki aktywizm parodiujący ewangeliczny nakaz miłości bliźniego pokazują działania lewicy. Nawet hekatomba komunistycznej rewolucji nie nauczyła rozumu nieszczęsnych bezmózgich amerykanów popychanych kijem "rasizmu" do najdziwniejszych zachowań jak klękanie przed murzynami. Może nie robiliby tego, gdyby pamiętali przed kim powinniśmy klękać wszyscy: biali, czarni, czerwoni i żółci bez różnicy... Czyżby historia miała się znów powtórzyć ? Czy oglądamy narodziny komunistycznej Ameryki? Papież Franciszek, który bez problemu wydał chiński Kościół komunistom zaniepokoił się rasizmem w USA, a zupełnie nie zauważył lewackiego terroru niszczącego dorobek życia zwykłych Amerykanów niezależnie od ich rasy... 

No cóż lewacka odmiana "miłości bliźniego" jest bardzo wybiórcza tylko BLACK lives matter, a kto krytykuje tzw Antifę niszczącą własność zwykłych ludzi i atakująca ich samych jest ....antysemitą, jak orzekł izraelski dziennik Haaretz!!! Wrażliwy na wykluczenie prezydent Warszawy ufundował 666 ławek w kolorach ruchu LGBT, a młoda lewicowa działaczka z okazji zbliżającego się święta Bożego Ciała opublikowała zdjęcie swojej gołej d..py z dedykacją dla katolików... 

środa, 15 maja 2019

Limeryki na temat rządu taktyki (w dziedzinie zagranicznej polityki)

W Izraelu wczoraj z wieczora
opluto ambasadora.
Pięknoduchy zaś z Pis-u
wciąż nie widzą kryzysu,
że stosunki zawiesić już pora.

W polskiej zaś dyplomacji
pracuje lud obcej nacji,
więc konflikt interesów mając,
we wrogiej drużynie grając,
nie strzeże  stanu racji.

A może jak w Ukrainie,
rząd jest polski z nazwy jedynie,
a wszystkie jego działania
służą do sprowadzania
Żydowina, po Żydowinie.

Binjamin Netanjahu
wkrótce naje się strachu,
gdy Persowie z Iranu
narobią Żydom rabanu
wysyłając do piachu

Być może ciemną nocą
Żydzi nam do bram załomocą
Mówiąc, że w jednej chwili
drogi kraj swój stracili
i nasz przejmą z rządu pomocą.

Wszak od dłuższego czasu
bez cienia ambarasu,
rząd paszporty rozdaje hurtowo,
wierząc Żydom na słowo,
że nie narobią hałasu.

A wielcy sojusznicy
chętnie poślą nas do kostnicy.
Wrobią w wojnę nie naszą,
wrażym Iranem strasząc,
nie zostanie nikt w okolicy!

Piękna polska kraina
przejdzie na Żydowina
"Wszystkie sziksy i goje
to niewolniki moje,
a własność ich to ruina"







sobota, 27 kwietnia 2019

Czy już jesteśmy Palestyńczykami?

A propos mediów światowych i krajowych oto stary news z www.pch24pl (http://www.pch24.pl/nigeria--samochod-rozjechal-modlace-sie-dzieci,67784,i.html#ixzz5mJ9muBuz):
Dziesięć osób nie żyje, a trzydzieści zostało rannych po tym, jak mężczyzna z premedytacją wjechał w dziecięcą procesję wielkanocną w Gombe na terenie północno-wschodniej Nigerii. Wśród zabitych jest ośmioro dzieci oraz sprawca i jego kolega, których wstrząśnięty zbrodnią tłum zlinczował na miejscu. 
Świadkowie zdarzenia informują, że mężczyzna najpierw wdał się w kłótnię z uczestnikami katolickiej procesji, którzy blokowali ulicę, a następnie celowo wjechał w modlące się dzieci. Kierowca był policjantem, a wraz z nim w samochodzie znajdował się członek formacji paramilitarnej. Obaj byli nieumundurowani.
Ten news nie przebił się do mediów przesłonięty kukłą Judasza w Pruchniku.

Zełensky, powiązany z Kołomojskim został prezydentem Ukrainy. Izraelskie gazety entuzjastycznie się do niego przyznały. Ukraina znalazła się tym samym pod żydowskim zarządem, a Putin rozdaje rosyjskie paszporty mieszkańcom Nadniestrza. (Numer, który zastosowano w Gruzji).

Patrzymy na to nie do końca wierząc, że u nas podobny proces zaczął się w 1989, kiedy to Jaruzelski z Kiszczakiem przekazali władzę "triumwiratowi Geremek-Michnik-Kuroń" czyli Żydom, jak to ujął autor książki "Ministerstwo spraw obcych" K. Baliński. Wygląda na to, że niedługo zostanie to nam uświadomione ponad wszelką wątpliwość. Rozmowy trwają, o czym świadczy ujawniona przez red. Michalkiewicza notatka.

Ambasador Mosbacher złożyła nam życzenia z okazji święta Pesach, ignorując fakt, że jesteśmy w większości "czcicielami Wielkiej Nocy".

Czeka nas los Palestyńczyków? To jest plan, jaki USA ma dla nas i regionu?