Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikorski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikorski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 marca 2025

Wspomnień czar w limerykach o tuskowych wybrykach...

Premier Donald Tusk z Wybrzeża

patriotą zostać zamierza

w tym celu w opozycję

co mu podważa pozycję

zarzutem zdrady uderza


Tymczasem to cyngle jego 

Rubcowa niejakiego

serdecznie pokochali 

i dupy nadstawiali

jeden przez drugiego



Gacie były ściągane

i z telefonów dane

a nagrania z tych sesji

zwyczajem jego profesji

do Moskwy wysyłane



Teraz na cyngla każdego

Putin ma coś fajnego

może to światu objawić

i wszystkich zaciekawić

gdy słuchać nie chcą jego

Pomniejsze zaś przydupasy

ruskiej nabrały kasy

za "j*bać PIS" skandowanie

i gwiazdek smarowanie

i inne wygibasy


A za pierwszego Tuska 

tak uwielbiano Ruska

że pobór zlikwidowano

aby się nas nie bano

Centrala zleciła pruska?


Za owo dokonanie

Klich Bogdan niespodziewanie

miał zostać ambasadorem,

ale się spotkał z oporem

- prezydent miał inne zdanie


W zemście Tusk męczy Błaszczaka,

którego zbrodnia jest taka,

że stan armii podwoił

i porządnie dozbroił

kara musi spotkać biedaka


Gdy szpiegów wymieniali

Rubcowa ruskim oddali

A Poczobut wciąż siedzi

dalej w łagrze sie biedzi

tuskowe go olali!


Radek Sikorski niejaki

parcia na szklo ma ataki

lubi skoczyć do baru 

i pieniądze z Kataru

Kto płaci w sposób taki?


Tak więc Tusku, łachudro

patriotą nazwać cię trudno

z obcych potęg nadania

dorwałeś się do panowania

kampanię prowadząc brudną.


W zamian za Niemcow zasługi

splacasz im swoje długi

 rozwój sabotujesz

stare wiatraki kupujesz

czemu nie końskie pługi?


Za  zjednoczonej prawicy 

na bialoruskiej granicy

szlag migracyjny nowy

jako atak hybrydowy

otwarli bolszewicy


 Wtedy tuskowa zgraja

robiła sobie jaja

żółnierzy opluwając

migrantów przemycajac

  od sierpnia czy nawet maja!


Płot na granicy wzniesiony

"łajdactwem" był określony

przez Tuska tego samego,

co lansując się na tle jego

opowiada androny!


poniedziałek, 25 grudnia 2023

Gorzka lekcja geopolityki

Jeżeli ktoś - tak jak ja - ma poczucie, ze nie rozumie, co wlaściwie dzieje się w naszym kraju i dlaczego, to znalazłam wyjasnienie Zygfryda Czabana. Nie znam czlowieka i nie wiem czy to, co pisze, jest prawdą, nie mam jak tego sprawdzić, ale tlumaczyłoby kilka rzeczy:




Konkludując mamy do czynienia z czymś w rodzaju zamachu stanu. Tusk, który wyborów nie wygrał, a większość osiągnął dzięki podstępowi (stworzenie "trzeciej nogi" dla infantylnych debili) realizuje zlecony przez mocodawców program. Akcja "turystyka wyborcza" była zainicjowana i koordynowana przez służby.

Zwrot zauważyliśmy dopiero, kiedy Niemcy kupili Zeleńskiego i zaczęła sie awantura o zboże z Ukrainy.

Resetowcy z Sikiem (Sikorskim) w MZSie znowu potrzebni do kontaktów z Rosją, dlatego też wypuszczono ruskich szpiegów z pierdla

P.S.


piątek, 30 września 2022

Jak małą mądrością świat jest rządzony...

Słucham sobie Word Over - programu informacyjnego EWTN - przy robieniu obiadu i czego się dowiaduję? Otóż w USA, po unieważnieniu Roe v. Wade, tamtejsze lewactwo dostalo pierdolca i demoluje "pregnancy centers" (tzn. ośrodki pomocy ciężarnym kobietom w trudnej sytuacji), a państwo nie robi nic, żeby te akty terroryzmu ścigać. Wiceprezydent Kamala Harris właściwie publicznie je popiera i do nich nawołuje! W tym samym czasie osoby winne zbrodni modlitwy przed aborcyjnymi mordowniami są natychmiast aresztowane i wsadzane do pierdla. Dodajmy do tego tzw. drag queens rozkraczające się i podrygujące przed dziećmi w wieku przedszkolnym - eventy ochraniane przez zbirów z antify na wypadek protestów -  oraz regularne napady czarnych na sklepy i mamy pełny obraz światowego hegemona, stróża demokracji na całym globie.

Znalezione na koncie Gavina Ashendena. Pierwsza osoba to senator Elisabeth Warren (o ile dobrze pamiętam), która "subiektywnie" jest Indianką, druga chyba Kamala Harris (choć wygląda za młodo), a trzecia Michelle Obama. Dalej raczej wiadomo.

Wydawałoby się, że każdy konkurent do tego tytułu ma zadanie dziecinnie proste - zaproponować ludziom normalność i bezpieczeństwo, czym natychmiast uzyskałby sympatię i poparcie wśród ogółu mieszkańców. A co robi ten konkurent znaczy Putin (mówiąc umownie) - rozpętuje wojnę na Ukrainie w typowo ruskim stylu tzn. mordując, gwałcąc i grabiąć skromne mienie mieszkańców. Gorzej, twitter pełen jest filmów ruskich powołanych do wojska, którzy traktowani są niewiele lepiej niż Ukraińcy. Zero przeszkolenia,  w śpiwory i lekarstwa (w tym podpaski i tampony w charakterze opatrunków) mają się zaopatrzyć sami, armia zapewnia tylko broń. Jak ta broń wygląda też można zobaczyć na zamieszczonych filmach - zardzewiałe kalasze i inne zabytki techniki, które dobrze sprawdzaly się w czasie I WŚ przy ataku na bagnety. Nie dziwi, że kaźdy, kto ma wybór ucieka gdzie się da. W małych republikach jak np Dagestan wybuchają regularne zamieszki - rodziny nie chcą oddać swoich mężczyzn bez walki. Problem niewielkich narodów wchodzących w skład FR jest rzeczywiście poważny, bo np. takich Tuwieńców (mieszkańcow Tuwy w Azji Centralnej) jest ogółem 250 000. Nietrudno sobie wyobrazić, co będzie kiedy wszyscy w miarę sprawni mężczyźni pójdą na front. Ilu wróci?

Na ideologiczne szaleństwo zachodu Rosja odpowiada skrajnym barbarzyństwem i pogardą wobec wlasnych obywateli. Tymczasem byłe republiki sowieckie Azji Centralnej przeorientowują sie na Chiny. W Kirgistanie za zaciągnięcie sie do armii rosyjskiej grozi 10 lat więzienia. Tenże kraj wzorem Kazachstanu  rezygnuje z cyrylicy, lokalny język ma być zapisywany alfabetem łacińskim. Trochę dziwi, że tym muzulmańskim państwom nie przeszkadza los Ujgurów - wspołwyznawców - w komunistycznych Chinach.

Papieżowi też nie przeszkadza los katolików w kraju środka, ani proces 90-letniego kardynała Zena przed komunisycznym sądem. Watykan ma ważniejsze sprawy na głowie - Synod o synodalności. We wspomnianym programie World Over prezentowane są materiały graficzne Synodu, które jak zauważył komentator, mogłyby wyjść spod ręki ucznia szkoły podstawowej. Treść jest jeszcze bardziej infantylna niż strona wizualna, a co gorsza zmierza w łatwym do przewidzenia kierunku. Odchodzenie od nauki moralnej Kościoła na korzyść "inkluzywności"...

W rozmowie z Ziemkiewiczem w TV Republika prowadzący wspomina jakiś artykuł w swiatowej prasie o politykach niemieckich. Żaden z nich na podstawie swoich kwalifikacji zawodowych nie zostałby nawet zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną w resorcie, którym zarządza. Wszyscy, łącznie z sędziami trybunalu konstytucyjnego są po prostu aparatczykami partyjnymi, a tych skrajnie nieudacznych jak Ursula van der Jeleń (poprzednio minister obrony) przerzuca się na unijne stołki...

Jeleń z tej Ursuli niebywały. W jakimś wywiadzie oświadczyła, że jeśli Włosi wybiorą nie tak jak trzeba, to będą potraktowani jak Polska i Węgry - narzędzia są. Tak poinstruowani wloscy wyborcy dali wyraz swoim uczuciom oddając głos na ugrupowanie Giorgii Meloni (Bracia Włosi) i mniejsze partie z koalicji centro-prawicowej...  Były premier Renzi zdobył się na gest ogłaszając publicznie, że jakkolwiek Meloni jest jego konkurentką, to nie można nazwać jej faszystką, ani zagrożeniem demokracji...  Włosi zdają się mieć normalniejszą opozycję niż my, niestety...

Tymczasem nasze rodzime elity specjalnej troski się ostatnio rozdokazywały. Zaczęło się od Ochojskiej wzruszonej losem Senegalczyka o dwóch fakultetach i 7 językach, który miniony rok spędził w Rosji na wizie studenckiej. Cała jego duszaszczypatielna historia o prześladowaniach sypnęła się po sprawdzeniu materiałów zamieszczonych na serwisach społecznościowych... Jeszcze łzy nam nie obeschły po męczęńswie Mballo - Ochojskiego, a już Hartman z UJ postanowił przebić dokonania sławnej z dobrego serduszka europosłanki, w końcu jest profesorem etyki...

i jeszcze ten styl ...

Niezawodna Klara Soltan odniosła się do tych rewelacji:


Róznica poziomu między zacietrzewionym pajacem - profesorem - a rozsądną i zorientowaną osobą jest niebotyczna.

Tymczasem, kiedy jeszcze nasze ręczniki używane do ocierania oczu (pod wpływem wieści o torturach łapami szajki morderców) schły na sznurze, Radek-Zatłuszczony-Łeb-Sikorski błysnął przenikliwym komentarzem - w końcu to rasowy dyplomata, w świecie bywały. Podziękował USA za zniszczenie ruskiej rury na twitterze. Ruscy natychmiast podchwycili jako dowód rzeczowy, aż Biały dom musiał wystosować dementi...


Prezydent Przemyśla napisał apel do parlamentarzystów, żeby stworzyli przepisy uniemożliwiające ukraińskim oszustom nadużywanie naszej gościnności. Wedlug jego relacji cale autobusy przyjeżdżają z wycieczkami rzekomych uchodźców zaopatrzonych w instrukcję gdzie się zgłosić po polskie świadczenia socjalne, stoją w kolejkach w odpowiednich urzędach, a nastepnie odjeżdżają tymi samymi autobusami za wschodnia granicę... Dlaczego Braun organizuje swoje demonstracje w Warszawie nie mam pomysłu. W Przemyślu ludzie wydają się mieć pełniejszą wiedzę na temat całokształtu zjawiska...


Patrząc jak małą mądrością świat jest rządzony, można dojść do przekonania, że nie tylko u nas wybierani demokratycznie politycy są od robienia cyrku, faktyczną władzę sprawuje ktoś inny...
Jeżeli jednak ten ktoś wpakuje nas - wbrew naszemu interesowi narodowemu - w jakąś awanturę bliskowschodnią po stronie Izraela, przeciw Iranowi, to mam nadzieję, że się przeliczy...


niedziela, 24 stycznia 2016

O czynniku niejawnym w błyskotliwych karierach

Pewien 14 letni uczeń szkoły podstawowej Adaś Michnik pojawił się onegdaj na spotkaniu tzw. Klubu Krzywego Koła - zalążku loży masońskiej reaktywowanej po latach PRLu. Nie było to bynajmniej kółko młodzieżowe. Ten sam Adaś na swoje 18 urodziny wyjechał na zachód, gdzie spotkał się z wszystkimi ważnymi lewicowymi politykami jak np. Daniel Cohn-Bendit i temu podobne osobistości, a samą imprezę zorganizowano mu - o ile dobrze pamiętam - w Berlinie Zachodnim (czy nie w ambasadzie?) Następnie zrobił karierę jako opozycjonista i za swoje zasługi chciał dostać monopol medialny, który to cel raczej mu się wymknął, ale sądząc po obecnej nagonce na Polskę jego wpływy nadal są nie małe.

Pewien uczeń szkoły podstawowej Ryszard Petru wyjechał do Związku Sowieckiego, gdzie jego rodzice - fizycy - pracowali na projektem bomby mezonowej. Ten sam Rysio jeszcze jako student był asystentem posła Frasyniuka, następnie nosił teczkę za Balcerowiczem, a także pracował w BRE banku - założonym i prowadzonym przez służby wojskowe. Dorobił się pokaźnego majątku, a następnie z niczego urósł do drugiej siły politycznej w Polsce.

Pewien harcerz patriota o ziemiańskich korzeniach Bronek Komorowski poślubił resortową dziedziczkę i nagle z represjonowanego opozycjonisty stał się fanem WSI z pokaźnym majątkiem, który ewidentnie spadł mu z nieba, marszałkiem sejmu i prezydentem, po czym źli ludzie "zabili go kartą do głosowania", choć druga kadencja należała mu się jak psu micha.

Jest więcej takich błyskotliwych karier w polityce vide Janusz Palikot czy Radek Sikorski o Tusku nie wspominając. Jawna część biografii jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Informacje naprawdę interesujące są dla naszych oczu zakryte. Do pewnego stopnia przyjmujemy to jako nieuniknione w polityce, ale podobny mechanizm działa w przypadku wszystkich innych błyskotliwych karier.

Książki Joanny Siedleckiej "Biografie odtajnione" (o ile dobrze pamiętam) jeszcze nie czytałam - widziałam relację ze spotkania autorskiego. Pewnym szokiem było dla mnie, że nawet taka Marta Tomaszewska, Krystyna Siesicka czy Jerzy Broszkiewicz nie odnieśli sukcesu na niwie literatury dla młodzieży o własnych siłach. Nigdy by się nie przebili gdyby nie największa w PRLu agencja promocyjna - SB.

Czy można zrobić jakąkolwiek karierę bez takiego wsparcia? Myślę, że wątpię. Można coś opublikować, zwłaszcza za własne pieniądze, zrobić jakąś wystawę, ale żeby z tego żyć?!!

Widziałam niedawno wywiad z Tomkiem Bagińskim, który zamierza zrobić nową ekranizację Wiedźmina Sapkowskiego (w 2017). Zapytany jak wyjaśnić sukces polskich gier komputerowych na rynku światowym stwierdził, że otworzyła się zupełnie nowa dziedzina i weszli w nią ludzie nieobciążeni, a zdolni. Może i tak, może promocja by SB nie była im potrzebna, a może sukces gier komputerowych zdominowanych przez przemoc i seks wspiera jakaś bardziej uniwersalna centrala?