Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Judenraty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Judenraty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 lutego 2018

O "żydowskich sprawcach holokaustu" i ich potomkach

Jestem świeżo po lekturze pamiętnika Calela (Calka) Perechodnika, żydowskiego policjanta z getta w Otwocku, który wcześniej znałam jedynie z fragmentów. Oryginał znajduje się w Yad Vashem i - o ile mi wiadomo - w Izraelu nigdy nie był w całości publikowany. Może czas dojrzał panie oburzony Netanjahu?!!!

Nie zamierzam pastwić się nad nieszczęsnym autorem, który aby zapewnić sobie bezpieczeństwo zgłosił się na ochotnika do policji wiedząc z czym to się je. Łapanki się skończyły - jak twierdzi - niezupełnie ściśle, gdyż tylko zmieniła się jego rola z łapanego na łapiącego. Świadectwo Perechodnika jest ciekawe z wielu względów - przede wszystkim pokazuje żydowską mentalność i strategię przetrwania.  Najkrócej rzecz ujmując wyżej postawieni w hierarchii tej społeczności usiłowali okupić swoje życie tymi niżej postawionymi - ubogimi, sierotami, starcami, kobietami i dziećmi. Kiedy ta ofiara okazała się niewystarczająca i Niemcy dobierali się im do skóry dopiero wzbiera w nich refleksja natury moralnej i pretensje do całego świata, że nikt im nie pomaga bezinteresownie.

Wyznam, że nie podzielam oburzenia autora, że po likwidacji getta w Otwocku okoliczna ludność rozszabrowuje pozostałe mienie, a następnie przejmuje domy. Szaber odbywał się przecież wcześniej za każdym razem, kiedy po wysłaniu kolejnej partii swoich braci na śmierć żydowscy policjanci dzielili się ich mieniem i "robili świetne interesy" jak to ujął Uszer Perechodnik, ojciec autora. Zresztą dziwne wydaje mi się, że ktoś, kto wielokrotnie i całkowicie świadomie przykładał ręki do śmierci swoich współplemieńców, w tym własnej żony i córeczki odczuwa wzmożenie moralne na widok zwykłej kradzieży. Pamiętam kiedy czytając "Ivanhoe" Waltera Scotta na słowa autora, że dla Izaaka z Yorku wartość złota była porównywalna do wartości życia jedynej córki (pięknej Rebeki), oburzyłam się w swoim 13-letnim czystym serduszku na tak niesprawiedliwy zarzut. Po lekturze pamiętnika Perechodnika mam poczucie, że sir Walter wiedział o czym pisze.

Troska o rzeczy jest w tym świadectwie o wiele bardziej wyraźna niż o życie ludzi. Kiedy ojciec Calka dowiaduje się o wywiezieniu synowej i 2-letniej wnuczki na śmierć zdecydowanie bardziej poruszony jest faktem, że syn nie dopilnował rzeczy pozostawionych przez niego w getcie (sam ukrywał się w polskiej dzielnicy) i nie robił równie "świetnych interesów" jak inni policjanci. Kołdry, angielskie garnitury, "przewleczenia", zegarki i amerykańskie dolary zaszyte w ubraniu występują w narracji na równych prawach jak ludzie. Być może dlatego przywłaszczenie sobie tego mienia przez Gojów jest w oczach autora zbrodnią porównywalną do eksterminacji narodu (w której zresztą sam aktywnie bierze udział).

Nieustanne pretensje do Polaków są o tyle dziwne, że Perechodnik, jego ojciec i matka cały czas korzystają z ich pomocy. "Magister" proponował mu przechowanie córeczki w dobrych warunkach u własnej bezdzietnej siostry. Calek sprawę zaniedbał aż było za późno, podobnie z kennkartą dla żony.
Konduktor Wacław bezinteresownie pomaga biednej Gieni załatwiając jej schronienie u pani Heli. Tamże, tą samą drogą trafia cała rodzina Perechodników. Jako ludzie zamożni płacą za miejsce i utrzymanie, ale Gienia tolerowana jest za fryko. Pani Hela, przedstawiona dość odpychająco, cały czas ryzykuje życiem. Stary Perechodnik codziennie awanturuje się grożąc, że znajdzie lepsze miejsce, nawet jego syn jest zażenowany takim zachowaniem.

W trakcie likwidacji getta w Otwocku z polskiej dzielnicy przywleczono także dwie córki Żyda "przechrzty" wychowane jako katoliczki. Jedna z nich, zamężna z Polakiem, z dzieckiem na ręku jest w wysokiej ciąży. Ludzie się burzą, interweniuje miejscowy ksiądz, egzekucja zostaje wstrzymana.
Perechodnik pisze o tym z wyraźną pretensją, że Polacy zaprotestowali tylko w tym jednym przypadku.  Mi natomiast nasuwa się pytanie skąd Niemcy w ogóle wiedzieli, że te kobiety są Żydówkami. W Warszawie to Judenrat udostepnił  okupantom spis ochrzczonych Żydów do 3 pokoleń wstecz. Wielu z nich nie wiedziało nawet o swoich korzeniach. Zemsta "współbraci" za odstępstwo od religii przodków?

Ludzie o czym wy mówicie?!! Wy dla których biedny współplemieniec miał wartość wyłącznie jako waluta którą można opłacić swoje przeżycie, zdecydowanie mniejszą niż ubrania kołdry, wysokie buty i "przewleczenia"!!! Jakie macie moralne prawo oczekiwać, że ktokolwiek będzie dla was ryzykował życiem swoim i własnej rodziny?!!! Wy którzy pakowaliście żony i dzieci do bydlęcych wagonów jadących do Treblinki byle tylko ocalić swoją dupę!!!

Ben Gurion miał powiedzieć do Żydów przybyłych do Palestyny tuż po wojnie "Jeśli przeżyliście to znaczy, że jesteście ostatnimi łajdakami" (cytuje z pamięci za dr Ewą Kurek). Myślę, że trafił w sedno. Nic dziwnego, ze potomkowie tych łajdaków znaleźli godny swoich przodków sposób na robienie "świetnych interesów" - przypisywanie winy za holokaust wszystkim, którzy się nie wykupią sowitym haraczem. Prawda jest jednak taka, eksterminacja owych biednych pejsatych, chałatowych chasydów nigdy by się nie udała, gdyby nie judenraty i policja żydowska rekrutująca się z żydowskich elit - ludzi wykształconych, zamożnych i przystosowanych.

Ciekawe, że Agnieszka Holland kiedyś chciała zrobić film na podstawie pamiętnika Perechodnika - surprise, surprise - żaden producent na zachodzie nie był zainteresowany tematem! Może Polski Instytut Sztuki Filmowej podjąłby wyzwanie? Panie i Panowie, którzy tak nawołujecie do rozliczeń w trudną, a nawet haniebna przeszłością, oto zadanie dla was!!! Rozliczcie się w końcu WŁASNĄ hańbą!!!

Bardzo mnie cieszy, że premier Morawiecki napomknął o "żydowskich sprawcach holokaustu", gorzej z ustawą reprywatyzacyjną. Czyżby została poświęcona na rzecz czegoś tam? Przed hucpiarzami nie wolno się cofać, tylko ich to rozzuchwala!!! Pod żadnym pozorom nie wolno traktować Żydów jak święte krowy!!! Ich siła bierze się wyłącznie z naszej słabości i zastraszenia. Nie jesteśmy nic winni potomkom członków Judenratów i policjantów z getta (o komunistycznych oprawcach nie wspominając). Ich przodkowie z trupa Polski próbowali wykroić sobie autonomię i w ogromnej mierze przyczynili się do eksterminacji własnego narodu. Wszyscy porządni Żydzi zginęli, wielu z nich pozostawiło pamiętniki, zapiski, wiersze dające świadectwo prawdzie. Zróbmy z nich w końcu użytek!!!



wtorek, 30 stycznia 2018

O skandalu w Auschwitz i co z niego wynika

Od występu Anny Azari - ambasadora Izraela w Polsce - na uroczystości w Auschwitz nie mogę się uspokoić. Poczułam się jakbym dostała publicznie w twarz i nie mogę się odwinąć, ale jednocześnie mam całkowitą jasność w kwestii tzw "pojednań" i "dialogów". Zobaczyliśmy wyraźnie, ze Izrael jest państwem jawnie wrogim, biorącym udział, albo wręcz, orkiestrującym wojnę informacyjną przeciw Polsce.

W takiej sytuacji oczekuję od rządu:
- Odstawienia Anny Azari na lotnisko i załadowanie do najbliższego samolotu oraz uznanie jej za  persona non grata w naszym kraju. Rozumiem, że nie można jej było wyprowadzić za kołnierz bezpośrednio po akcji w Auschwitzu i wyrzucić kopniakiem za bramę, ale reakcja powinna być po czymś takim bardzo stanowcza. Minister Szczerski, ani nikt z władz, nie powinien z nią rozmawiać. 
- Zaprzestania żenujących szopek pt pojednanie polsko-żydowskie, albo komisja dialogu polsko - żydowskiego. Są to zachowania skrajnie infantylne, gdyż Żydom chodzi wyłącznie o biznes, a nie historię. Historia jest jedynie kijem bejsbolowym, jakim bandzior wymusza okup od właściciela sklepu. Żydzi nigdy nie będą naszymi przyjaciółmi z tej prostej przyczyny, że są konkurentami. Chcą naszej ziemi, ewidentnie szykują nam tu nowy Izrael, w którym Polacy będą Palestyńczykami. Plany autonomii żydowskiej istniały już na początku ubiegłego wieku. Żydzi starali się nie dopuścić do powstania niepodległego państwa polskiego urządzając w prasie amerykańskiej wzmożenia i shitstormy podobne do dzisiejszych. Wtedy też po raz pierwszy padła liczba 6 mln zamordowanych Żydów i określenie holokaust. O tej antypolskiej histerii pisze sporo Gilbert Keith Chesterton i te teksty powinniśmy odkopać. Już 12.11.1918 delegacja Żydów zgłosiła się do Piłsudskiego z żądaniem autonomii dla wszystkich gmin żydowskich w Polsce, które zostało stanowczo i zgodnie odrzucone przez wszystkie siły polityczne. Z podobnym projektem zwrócił się Czerniakow - Żyd zasiadający w polskim senacie - w 1939 do Niemców po zajęciu Warszawy. Efektem porozumienia było getto, gdzie Żydzi rządzili się sami, mieli Judenraty, które m.in. sporządzały listy osób do obozów, własną policję i podatki. W efekcie rzeczywiście wielu z nich zginęło nie widząc niemieckiego żołnierza. 90% żydowskich policjantów przeżyło i tylko 10% ich "podopiecznych".
- Wypowiedzenia wszystkich umów na zakup broni z Izraela. Broń od Izraela kupowała Gruzja, a Żydzi przekazali kody do niej Rosjanom podczas wojny w 2008. Skrajnie naiwna wydaje mi się wiara, że nam nie zrobią czegoś podobnego. 
- Bardzo stanowczego sprzeciwu wobec  uchwały 447 przyjętej przez amerykański senat. 
- Zaprzestania dziwnych wizyt całego rządu w Izraelu. 
- Zaprzestania rozdawania Żydom polskich paszportów. 
- Zaprzestania finansowania jawnie antypolskich organizacji i instytucji żydowskich 
- Zaprzestania finansowania antypolskich filmów 
- Zaprzestania ostentacyjnego świętowania żydowskich świąt w polskim sejmie i przestrzeni publicznej 
- Wzmożenia aktywności służb. 
- Nie wyrażenia zgody na organizowanie wycieczek izraelskiej młodzieży do Polski, marszów życia i innych temu podobnych manifestacji obcej potęgi na naszej ziemi 
- Zdelegalizowania loży Bnai brith (czy jakoś tam) 
- Zaprzestania przepraszania przez najważniejsze osoby w państwie za wszystkie błahostki, którymi jakiś Żyd poczuł się urażony. 
- Nie wyrażania zgody na wydarzenia kulturalne, naukowe czy jakiekolwiek inne, które by mogły sugerować związek Polaków z III Rzeszą jak konferencja naukowa "Skreśleni" na Uniwersytecie Wrocławskim. Uczestnicy mogli odnieść wrażenie, ze to polski Uniwersytet Wrocławski jest odpowiedzialny za odebranie tytułów naukowych i zwolnienie Żydów przed wojną. 
Jeżeli rząd nie podejmie działań w tym kierunku, w następnych wyborach głosuje na narodowców. Netanyahu odniósł sukces w napędzeniu im wyborców. A może o to chodziło?



środa, 12 października 2016

O Judeopolonii i innych ciekawostkach

Trafiłam przypadkiem na spotkanie z  dr Ewą Kurek, historykiem z Lublina (na You Tube - https://www.youtube.com/watch?v=plnDs3s8Xig), która zajmuje się stosunkami polsko-żydowskimi (pracuje głównie na źródłach żydowskich) i dowiedziałam się takich oto interesujących rzeczy:

1. Wszystkiemu winni są Cystersi, gdyż wprowadzając trójpolówkę stali się przyczyną nadprodukcji żywności już w XII. Problem narastał (podczas gdy przez Europę Zachodnią przewalały się fale głodu), aż w XIV Kazimierz Wielki zdecydował się sprowadzić Żydów, żeby skupowali zboże i sprzedawali za granicą.

2. Dostali różne przywileje, m.in własny sejm i prawo ściągania podatków (wśród swoich), a żadnych obowiązków. W wyniku specyficznego podejścia do kwestii ściągania podatków wykształciła się wąska grupa bajecznie bogatych Żydów i przeważająca większość żydowskiej biedoty. Ten problem zauważono dopiero w XVIII wieku i przywilej zbierania podatków został im odebrany.

3. Polacy uważający Żydów za współobywateli przeżyli szok widząc ich entuzjastycznie witających zaborców.

4. Żydom marzyła się Judeopolonia pod protektoratem Niemiec i do odrodzenia państwa polskiego mieli stosunek - oględnie mówiąc- negatywny. Już 12.11.1918 zgłosili się do Piłsudskiego z żądaniem autonomii dla wszystkich gmin żydowskich w odrodzonej Polsce - usłyszeli stanowcze nie. Wszystkie siły polityczne w kraju były co do tego zgodne, nawet Woodrow Wilson i Lloyd George poparli tę decyzję. To zapewne stało się przyczyną kampanii oszczerstw, która trwa do dzisiaj. W reakcji polscy amerykanie urządzili bojkot żydowskich towarów i usług, do którego przyłączyły się wszystkie grupy etniczne z regionu - Litwini, Łotysze, Ukraińcy, Rumuni, Czesi, Słowacy a nawet Rosjanie  (http://www.henrymakow.com/the_1919_polish_american_boyco.html)

5. W 1939 85% Żydów w Polsce nie znała języka polskiego.

6. Były senator II RP Czerniakow, tuż po wkroczeniu Niemców do Warszawy zaczął z nimi pertraktować w sprawie autonomii gmin żydowskich, na którą nie zgodził się Piłsudski. Getta żydowskie były wynikiem tych negocjacji, a nie przejawem represji. Głód w gettach był w dużej mierze zasługą polityki podatkowej Judenratów nimi zarządzających (opodatkowana była każda kromka chleba). W jej wyniku biedni Żydzi umierali z głodu, a elita bogaciła się. W policji Żydowskiej sławnej z brutalności wobec swoich współbraci służyli głównie adwokaci. Owa kolaboracyjna elita wywodziła się z tych 15% zasymilowanych Żydów, którzy bez skrupułów posyłali swoich ubogich braci na śmierć, żeby ocalić własną d.... Oni to głównie przeżyli i opowiedzieli światu swoją wersję holokaustu pomijając własny w nim udział.

7. W żydowskim prawie jest dopuszczalne poświęcenie części wspólnoty, aby ocalić resztę, a w sytuacji zagrożenie każdy Żyd ma obowiązek ochrony swojego życia nawet kosztem innych. Z tego też powodu w Izraelu żaden Żyd oskarżony o zbrodnie na swoim narodzie nie został skazany, bo wszyscy powoływali się na jedną z powyższych okoliczności.

8. Pisanie o tych rzeczach grozi śmiercią cywilną, o czym przekonała się autorka książki Eichman w Jerozolimie (której nazwiska nie pamiętam).

9. Słowa antysemityzm i antysemita wymyślili Niemcy w poł. XIX w. Wcześniej Żydzi określali mieszkańców krajów, które ich przyjęły Hamanami (od Hamana z Księgi Estery). Pojęcia antysemita używają w tym samym znaczeniu, o czym rychło przekonają się Amerykanie, którzy tak łatwo dają posłuch opowieściom o polskim antysemityzmie.

Pani Ewa Kurek była zdania, że historii nie da się na dłuższą metę fałszować. Nie jestem pewna czy podzielam ten optymizm (vide antykatolickie mity w krajach anglosaskich żywe do dziś od czasów reformacji).

Grzegorz Braun natomiast jest zdania, że projekt Judeopolonii jest nadal aktualny, bo Bliski Wschód jest jednak niebezpiecznym miejscem i nie wiadomo jak długo pociągnie państwo Izrael, a Niemcy z Ruskimi chętnie oddadzą nasze ziemie pod  żydowski zarząd powierniczy.