Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biskup Ryś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biskup Ryś. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 maja 2019

Kazanie O. Delika, a "parada równości" w Gdańsku

Miałam ochotę napisać o czymś zupełnie innym, ale niestety wchrzanił mnie przeor wrocławskich dominikanów swoim kretyńskim kazaniem.

Było dziś czytanie z Dziejów Apostolskich, o tym jak chrześcijanie pochodzenia pogańskiego zostali zwolnieni od obowiązku obrzezania, mieli się tylko powstrzymać od składania ofiar bożkom, nierządu, krwi i tego co uduszone. To stało się pretekstem tak pokrętnej, a upierdliwej tyrady, że miałam ochotę interweniować. Oto kilka próbek (opatrzonych moim komentarzem):

1.  Kochasz Jezusa? A ile czasu poświęcasz na czytanie Ewangelii? 
 Św. Jan Ewangelista twierdzi, że kochać Boga to zachowywać jego przykazania. Rzecz jasna, prosta i weryfikowalna. Poza tym, nie znam nikogo tak nawiedzonego, by chodził i opowiadał, że kocha Jezusa, a gdyby ktoś taki się znalazł, pełna byłabym najgorszych podejrzeń. Nie cierpię narzucania tej koszmarnej maniery opisywania doświadczeń duchowych zupełnie nieadekwatnym językiem uczuć, relacji i Bóg wie jeszcze czego. 
2. Jeżeli ktoś zachowuje przykazania ze strachu (przed potępieniem) to znaczy, że jest niewolnikiem ergo bardzo źle!  
Jeżeli ktoś zachowuje przykazania, to bardzo dobrze dla wszystkich, którzy się z nim zetkną, Nie będą rozpaczać, że ich nie zabił, nie okradł, nie oczernił, nie zgwałcił i nie uwiódł żony/męża z niewłaściwych powodów. Brak owej bojaźni manifestuje się bardzo ohydnie jak ostatnio w Gdańsku:

Gdyby ci ludzie zachowywali przykazania chociażby z lęku przed dostaniem w zad albo dotkliwą karą pieniężną nie musielibyśmy oglądać takich obrazków w przestrzeni publicznej. 
3. Kultura chrześcijańska nie zbawia. 
Żadna kultura nie zbawia i nikt od niej tego nie oczekuje. Czy dlatego że nie zbawia mamy się jej wyrzec? W imię czego? Takich pląsów jak na obrazku? To byłby postulat prawdziwie kretyński. Kultura chrześcijańska jest po prostu lepsza niż pogańska, muzułmańska,buddyjska, hinduistyczna, żydowska czy gejowska, dlatego nie mamy ochoty jej zmieniać na gorszą. 
4. Papież Franciszek, biskup Ryś i przeor Delik powtarzają, że Chrześcijaństwo nie jest wyborem etycznym tylko wyborem osoby (tzn Jezusa). 
Wszystko to bardzo pięknie, ale ta osoba ma bardzo jasne i udokumentowane w źródłach poglądy w kwestiach etycznych np dotyczące nierządu (i nierozerwalności małżeństwa). Także Barnaba i Sylas przekazali od apostołów braciom pogańskiego pochodzenia, że od nierządu mają się powstrzymać jeśli chcą  być uczniami Chrystusa. Czy to się zmieniło? Kiedy? Na podstawie jakiego nowego objawienia? Rozumiem, że papież, biskup i przeor będąc w relacji z Jezusem dowiedzieli się czegoś o czym my, przynosiciele jajek do święcenia, nie mamy pojęcia. A co jeśli nas Jezus  wciąż utwierdza w przekonaniu, że nierząd jest obrzydliwy? Czyj Jezus będzie ważniejszy hierarchów czy ludu Bożego?
Nawet jeżeli papież Franciszek, biskup Ryś i przeor Delik ogłoszą, że Jezus błogosławi aktywności homoseksualnej i wszystkie cioty w koloratkach z boyfriendami będą mogły już jawnie pląsać z piórkiem w zadzie na paradzie "równości" nic to nie zmieni. (O to przecież chodzi w tym ciągłym nawoływaniu do miłosierdzia, czyż nie?) Zasada jest prosta i nie do obejścia: "Idź, ale od tej pory już nie grzesz!" 
5. Wierni powinni się zastanowić jak przyczynili się do skandali obyczajowych w Kościele pokazanych w filmie Siekielskich! 
Przez nie wzięcie kija i nie pogonienie homolobby zapewne!  I jeszcze przynoszenie jajek do świecenia w Wielką Sobotę oczywiście!!!

Tymczasem redaktor Ziemkiewicz został zganiony przez O. Kramera na Twitterze za oburzenie się "tęczową" parodią procesji Bożego Ciała jaka miała miejsce w Gdańsku i skrytykowanie poziomu intelektualnego pani prezydent owego miasta.


  1.  @R_A_Ziemkiewicz 20 hours agoMoreRafał A. Ziemkiewicz Retweeted Grzegorz Kramer
    Gdyby w Sevres szukali modelowego „pożytecznego idioty”, ten niby-katolik uwiarygadniający nienawiść do Polaków i katolików bełkotem „nie popieram, ale jako katolik (niby) popieram” nadałby się świetnie. Tylko że oni pewnie nie kupią takiej tandety...
    Rafał A. Ziemkiewicz added,

    Grzegorz Kramer @ojcieckramer
    Replying to @R_A_Ziemkiewicz
    Naprawdę? Z czego jest Pan dumny? Z chamskiego znieważania ludzi? Z prowokacyjnego języka? Ze wspierania ludzi, którzy jak Pan wyleją wiadro pomyj na przeciwników?
    Nie, nie jest Pan żałosny.… @R_A_Ziemkiewicz
     21 hours agoMoreRafał A. Ziemkiewicz Retweeted Aleksandra Dulkiewicz
    Naprawdę? Z czego jesteś taka dumna, żałosna idiotko? Z chamskiego znieważania katolików? Z prowokacyjnego profanowania świętości? Ze wspierania gówniarstwa, którego jedynym celem jest nasrać Polakom na wycieraczkę i napluć do zupy?
    Bosh, ależ wy „fajnoplacy” jesteście żałośni 👎
    Rafał A. Ziemkiewicz added,


    Aleksandra Dulkiewicz @Dulkiewicz_A
    Jestem dumna i zaszczycona, że mogłam otworzyć i uczestniczyć w V Trójmiejskim Marszu Równości 🏳️‍🌈 nie boi się różnorodności❣️





Zgadzam się w pełni  z oceną obu osób! Za jakie grzechy Pan Bóg pokarał nas duszpasterzami, którzy są albo pięknoduchami bez żadnego kontaktu z rzeczywistością, albo ciotami, niestety!!!

środa, 10 października 2018

O oburzeniu o. Dostatniego

O. Dostatni się oburzył i dał temu wyraz na stronie dominikańskiej. Na wieść o wydarzeniu pt Debata dwóch ambon w kościele dominikanów w Lublinie jacyś źli ludzie dali upust bezsilnej wściekłości na swojej stronie internetowej, a prokuratura nie uznała tego za wystarczający powód do ścigania ich z urzędu.  Każdy ma prawo się oburzać, a nawet dawać temu wyraz, ale naprawdę przerażająca była dla mnie nowomowa lewicy, którą o. Dostatni się posługuję, z klasycznym arsenałem pałek do okładania przeciwników jak "faszyzm", "antysemityzm" i "mowa nienawiści".

Nie znam o. Dostatniego, zapewne nigdy nie uznałby mnie za godną rozmowy, ale z dobrego serduszka chciałabym wyjaśnić mu powód gniewu złych ludzi, bez grzmocenia ich wyżej wymienionymi pałami.

Dzieje ustawy o IPN uświadomiły nam wszystkim ile warty jest dialog z Żydami. Poziomu ich nienawiści i monstrualności rozpowszechnianych o nas kłamstw w Izraelu i na całym świecie,nie przeskoczymy nigdy. Pogróżki złych ludzi to zabawa przedszkolaków w porównaniu z cyniczną kampanią PR-ową przedziwnie zsynchronizowaną z polityka historyczną Niemiec, którą Żydzi prowadzą od lat celem ograbienia nas z majątku narodowego albo jeszcze gorzej. Każdy człowiek spoza salonu, do którego ojciec aspiruje, widzi to wyraźnie, a amerykańska ustawa 447 musiała otworzyć oczy wątpiącym. Jest to ewidentnie akt wrogi ze strony sojusznika, z którym wiążemy pewne nadzieje. Trudno mięć wątpliwości co do udziału potężnego żydowskiego lobby w tej sprawie.

Dziwne słowa biskupa Rysia, który zaliczył hitlerowców do chrześcijan, co pozostaje w jaskrawej sprzeczności z faktami, a także wypowiedzią papieża Benedykta XVI na ten sam temat, musiały rozdrażnić polską opinie publiczną, zwłaszcza w sytuacji prowadzonej przeciw nam wojny informacyjnej. Tak prowokacyjne virtue signalling skłoniło pewne środowiska do uznania go za pożytecznego idiotę albo wręcz zdrajcę, czemu trudno się dziwić.

Tzw. dialog z Judaizmem podjęty po Soborze Watykańskim II okazał się - oględnie mówiąc - jałowy. Jego jedynym skutkiem wydają się coraz dziksze oskarżenia Żydów pod adresem Chrześcijan. Ks. prof. Chrostowski, biblista i wieloletni uczestnik tego ryzykownego przedsięwzięcia, wielokrotnie wypowiadał się na ten temat w sposób bardzo wyważony, ale nie pozostawiający wątpliwości.

Jeżeli lubelscy dominikanie po tym wszystkim organizują debatę biskupa z rabinem, to musi to być odczytane jako rodzaj prowokacji. Prowokacja ma to do siebie, że może kogoś sprowokować np do nieszczególnie eleganckiej wypowiedzi w internecie ( nie każdy jest subtelnym salonowcem), organizatorzy powinni to wliczyć w koszta.

Groźby karalne nie były karalne, kiedy dotyczyły lidera opozycji za rządów PO-PSL. Pewien lubelski ex-polityk celebryta zapowiadał, że go odstrzeli wypatroszy, a skórę wystawi na sprzedaż czy coś równie dowcipnego. Czy sądzi ojciec, że akcja Piotra Cyby była zupełnie niezwiązana z tego rodzaju głosami? On też chciał odstrzelić Kaczyńskiego, z braku laku zamordował Marka Rosiaka. Oburzał się ojciec wtedy na "klasyczną mowę nienawiści" i "nawoływanie do przemocy"? Pytam, bo nie pamiętam, natomiast pamiętam, ojca próbę skłonienia jury festiwalu w Niepokalanowie do odebrania nagrody za znakomity film Eugenika przyznanej Grzegorzowi Braunowi, gdyż ten onegdaj wyraził swoją negatywną opinię o biskupie Życińskim podczas wykładu na KULu. Nie pamiętam czy użył słowa łotr, nikczemnik czy łajdak, żadne z nich nie jest uznane za wulgarne.

Obecną ekipę rządzącą można oskarżać o wiele, ale o antysemityzm akurat nie. Wyborcy zjednoczonej prawicy są zażenowani poziomem uniżoności i uległości władz RP wobec Żydów (zwłaszcza sekty Chabad Lubawicz) i ich roszczeń oraz pełni najgorszych przeczuć czym to się może skończyć.

Poza tym ani "antysemityzm" ani "faszyzm" ani "mowa nienawiści" nie zaliczają się - o ile wiem - do grzechów głównych, ani też grzechów wołających o pomstę do nieba. Natomiast zalicza się do nich homoseksualizm, zwłaszcza praktykowany przez duchownych i zakonników.

P.S.
Zajrzałam właśnie na stronę dominikańską - wszystkie komentarze pod tekstem o. Dostatniego są usunięte!!! Pierwszy rzeczywiście nie przebierał w słowach, ale pozostałe były cywilizowane w formie i treści (jeden nawet popierał punkt widzenia autora). Miałam nosa komentując go na swoim blogu!