Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park Wschodni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park Wschodni. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2026

Nareszcie uczciwa zima!

Cóż to za cudna mroźna pogódka przez ostatnie kilka dni! Krew szybciej krąży w żyłach i chce się żyć!  Codziennie wybieram się na spacer do parku. Prawie pusto, nie ma rowerzystów. Dawno nie czułam się tak szczęśliwa. Dla ścisłości parki nie są puste tylko pełne uroczych stworzeń:

Kaczorek na zamarzniętej Oławie
Łabądek tamże
Para świstunów  - kaczek z pólnocy -  na Oławie, te w środku wyraźnie mniejsze od krzyżówek

Kurka wodna - rzeka Ślęza

Zimo trwaj, bo jesteś piękna!

P.S.
Żałuje tylko, że u siebie nie mogę czuć się równie dobrze. Wszak siedzenie w domu, kiedy za oknem mróz, to także jeden z przyjemniejszych aspektów zimy. Tymczasem mafia rosyjskojęzyczna w mojej bramie obejmuje trzy mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie. Kiedy jednych nie ma w domu materiały do produkcji podrzucane są do innego lokalu, a sąsiadka "o polskich korzeniach" wlazła mi do mieszkania podczas wizyty księdza, zamiast czekać na niego u siebie! Czy to jednak nie jest dziwne wszystko razem?!!!

wtorek, 11 listopada 2025

O zmianie stosunku do Ukraińców

Święto Niepodległości. Siedzę i czekam czy i kiedy ukraiński bachor zacznie mi zakłócać spokój swoją ohydną muzyką puszczaną na full.

Wyobrażacie sobie sytuację, kiedy do dziecka w wieku szkoły podstawowej (chyba piąta klasa) wezwana jest policja, łomocze w drzwi, otwiera tatulo, kłamie funkcjonariuszom w twarz, a po trzech godzinach synalek znowu puszcza tę sama ohydną muzykę na full? Ze strony rodziny pełna akceptacja i wsparcie! "Mój syn ma prawo!" Ciekawe kto mu je przyznał?

Dlatego w moim czarnym serduszku zaszła drastyczna zmiana stosunku do Ukraińców. Od pelnej życzliwości do obrzydzenia i wściekłości na sam widok, o dźwiękach ich mowy nie wspominając.

Idę sobie alejką w Parku Wschodnim, uszczęśliwiona brakiem ludzi w zasięgu wzroku aż dochodzę do Oławy. A tam co? Tak, zgadliście - młodzież ukraińska robi sobie grilla przy dźwiękach jakiegoś ohydztwa puszczanego ze wzmacniaczy. Ciekawe, że polska młodzież nigdy nie zabawia się w ten sposób..., a w każdym razie nie w tym miejscu.

Nie można umieszczać takiej ilości cudzoziemców w jednym miejscu! Po jednym na gminę i niech się uczą naszych zwyczajów, a nie narzucają nam swoje!

U mnie w bramie na 15 mieszkań 3 zajęte calkowicie przez Ukraińców, co do czwartego nie wiem czy stanowią tam wiekszość. Z dwoma z tych "ukraińskich" mieszkań sąsiaduję bezpośrednio, trzecie naprzeciwko. Mam serdecznie dość. Nawet pocieszanie sie, że to nie brązowi z nożami przestało działać.