Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saryusz-Wolski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saryusz-Wolski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 maja 2025

Niebezpieczny kandydat Nawrocki



Nawrocki brał udział w ustawkach kiboli! Informacja - nie powiem - nieszczególnie korzystna dla kandydata na prezydenta RP. Niektórzy uważają, że dyskwalifikująca. Może i słusznie sądząc po Donaldzie Tusku, którego relacja z własnych dokonań na tej niwie została stosunkowo niedawno opublikowana w prasie. Obecny premier - w przeciwieństwie do Nawrockiego - używał tzw "sprzętu", czyli metalowego węża od prysznica, o ile dobrze pamiętam...

Sprawę ujawnił w 2020 roku Michał Listkiewicz w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Były szef PZPN mówił o bójkach, w których brał udział obecny premier RP.
Panie Michale, w trzy minuty górka z żółto-niebieskiej (barwy Arki, przyp. DF) zrobiła się biało-zielona! Kibice Arki stali w wodzie po kolana i mogli wyjść dopiero wtedy, gdy im na to pozwoliliśmy!”. Odpowiedziałem: „Panie premierze, to trochę chuligański czyn”. A Tusk wytłumaczył: „Wie pan, każdy w młodości miał jakieś szalone epizody! I tak powinno być. Jeśli ktoś nie zrobił w młodości czegoś, czego później trochę się wstydzi, to nie jest pełnokrwistym człowiekiem”. Przyznałem mu rację– mówił Listkiewicz
Tusk - jak wieść gminna niesie - miał też załatwić sobie mieszkanie komunalne w Sopocie, co było niezgodne z obowiązującym wówczas prawem, gdyż mieszkał w Gdańsku. Podobno zajmowała je jakaś rodzina, która wpadła w spiralę długów i przestała placić czynsz... Tusk miał doprowadzić do eksmisji owej rodziny na bruk i sam się tam wprowadzić z żoną. Podobno dla niego zmieniono prawo...

Nie wiem czy to jest prawda, nie mam jak tego sprawdzić. Jeśli tak było, nie byłabym w najmniejszym stopniu zaskoczona, gdyż obecny obóz rzadzący umoczony jest w rzeczy bez porównania grubsze. Weźmy na przykład aferę reprywatyzacyjną w Warszawie, gdzie oprócz eksmisji były ofiary śmiertelne jak Jolanta Brzeska - zabita i spalona przez czyścicieli kamienic. Korneluk, który zamiótł sprawę pod dywan, został mianowany przez Bodnara prokuratorem krajowym, nielegalnie zresztą...

Słowem Tuski, Trzaski, GWna, Onety i TVNy ze swoim moralnym wzmożeniem sa po prostu śmieszne, co wiecej - głupie, gdyż każda "afera" z życia Nawrockiego uderza w ich ulubieńców rykoszetem. Tak było z próbą przyklejenia do niego "naziola" (Śledzia Horodko), który okazał się bliskim znajomym Tuska zatrudnionym przez prezydenta Sopotu w charakterze doradcy. Na wyjeździe na mecz do Danii wdał się w bijatykę i został zgarnięty przez policję, a Nawrocki poręczył za rodaka...

Nie jestem fanką kiboli, ani ich ustawek. Jeżeli jednak chłopak z takiego środowiska skończyl studia, zrobił doktorat i zostal prezesem IPNu - to jest to jednak imponujace dokonanie. Recenzentem jego pracy doktorskiej był prof. Dudek, ten sam, który teraz chodzi po mediach i opowiada jak niebezpiecznym czlowiekiem Nawrocki jest. Recenzja była bardzo dobra, sama chcialabym taką dostać (jedna z moich była druzgocąca)... Nie wierzę więc, że to "przemocowy" troglodyta...

Ożenił się młodo z tzw panną z dzieckiem, a jej dwuletniego synka wychował jak swego (chlopak ma już 21 lat i chyba jest samodzielny). Ta historia świadczy o nim bardzo dobrze. Ponadprzeciętnie dobrze. Zastanawiam się dlaczego właściwie młody, przystojny facet - który zapewne znalazłby bez trudu dziewczynę bez takiego "bagażu" - wziął na siebie tak wielką odpowiedzialność...

Nie chcę przez to wszystko powiedzieć, że to idealny kandydat albo, że mu ufam. Dla mnie jednak bardziej niepokojący jest nadspodziewany zapał z jakim poddał sie przeegzaminowaniu przez Mentzena i zgodził się na jego wszystkie punkty, zanim tamten zdążył je wyartykulować. Jeśli tak miałby się zachowywać na arenie międzynarodowej, chroń nas Panie Boże!

Moim idealnym kandydatem byłby ktoś w rodzaju Jacka Saryusza-Wolskiego - mrukliwy stary wyga, który zjadł zęby na polityce unijnej, a przy tym robi wrażenie człowieka odważnego i asertywnego. Także jego wygląd uważam za zaletę. Poważny wiek, tusza i ogólna gravitas uchroniłyby go od pokusy udziału w idiotycznym konkursie piękności, w jaki zmieniły się wybory prezydenckie... Co więcej, ktoś taki miałby szansę na poparcie większości Polaków. Tylko kto miałby go wystawić? Startując sam, bez struktur partyjnych, mógłby liczyć na wynik Jakubiaka, niestety. Jak ktoś taki radziłby sobie w kampanii to inna rzecz.

Andrzej Duda, na przykład, był świetnym kandydatem jako człowiek miły, sympatyczny, dobrze ułożony i lubiący ludzi. Mimo że pochodził z dobrego profesorskiego domu, mial spore doświadczenie w polityce, doktorat z prawa i posadę wykładowcy na UJ, nie uniknął bardzo podobnych ataków, jakie są dziś udziałem Nawrockiego. Wszystkie co do jednego były wzięte z doopy i miały się nijak do rzeczywistego człowieka, podobnie jak gęba dorobiona Lechowi Kaczyńskiemu, którego oprócz inteligenckiego pochodzenia, habilitacji z prawa oraz świetnego życiorysu cechowała odwaga i prawość.

Myślę, że nie przypadkiem zginął w trakcie pełnienia swojego urzędu w bardzo dziwnej katastrofie, w której nie-wyjaśnienie zaangażowane były liczne podmioty krajowe i zagraniczne...

Ludzie porządni, dobrze wychowani i przestrzegajacy prawa są bezbronni wobec bandziorów nawykłych do modus operandi komunistycznej bezpieki.

Jarosław Kaczyński, którym straszono dzieci, nigdy prawa nie musiał łamać, gdyż jego partia miała większość w sejmie i senacie (tę straciła w drugiej kadencji) oraz swojego prezydenta, więc mógł przeglosować dowolną ustawę...

Obecna koalicja natomiast wspierana przez Berlin i Brukselę robi wszystko to, o co oskarżała ZP, z posuwaniem się do przemocy fizycznej włącznie - vide wejście policji do pałacu prezydenckiego po ułaskawionych przez głowę państwa Wąsika i Kamińskiego.

W takiej sytuacji być może ktoś "niebezpieczny", jak chce prof. Dudek, nie wahający się odpowiedzieć pięknym za nadobne jest dobrym pomysłem? Nie wiem tego, nie znam człowieka. Jednak cokolwiek na niego jeszcze wyciągną, to będzie pikuś wobec dokonań obecnego obozu, tak entuzjastycznie popieranego przez pensjonariuszy zakładów karnych i aresztów śledczych (70% głosow oddanych na Trzaskowskiego).


P.S.
Obawiam się, że Nawrocki za bardzo pospieszył się z podpisaniem "deklaracji toruńskiej". Trzaskowski nic takiego nie zrobił, został przy swoim zdaniu, pogwiazdorzył i zaprosił Mentzena na piwko do jego własnego pubu, a tam Sikorski i - podobno - Nitras. Co innego odbywa się na wizji - kurtuazyjna rozmowa z Nawrockim - a co innego przy piwku. Chyba wszyscy to odczytali. Brak doswiadczenia politycznego mści się!

środa, 12 czerwca 2024

Krajobraz po eurowyborach

 Jak tam po wyborach do PE?

Ja odnotuje tylko kilka szczegołów

  • Reprezentacja lewicy: państwo Biedroń-Śmiszek i wiceministra kultury Szajbus-Wielgi - która nie słyszała o dyrektywie budynkowej i dobrze jej z tym - mówi wszystko o wyborcach, skali poparcia i profitentach tego rodzaju ugrupowań
  • Gosiewska zamiast Saryusza-Wolskiego! Prezesie Kaczyński shame on you za układanie list!
  • Budka z największą ilością głosów, Pogłos Kierwiński, Joński, Scerba, Gasiuk-Pihowicz, Ślązakowiec-Nie-Polak Kohut oraz przemęczony Sienkiewicz - jest moc!
  • Oficer prowadzący Szymusia uciekł do Brukseli porzucajac swego podopiecznego na pastwę koalicjantożernego Tuska! Dzięki temu Róża von und zu, co strasznie imponuje mu, tym razem nie weszła!
  • Miałeś Kosiniaku-Kamyszu złoty róg, mialeś czapkę z piór, zostało ci się ino dwóch europosłów!!!
  • Ale że Sośnierz nie wejdzie! Szkoda! Bryłka robi dobre wrażenie - super merytoryczna kobieta, a Braun wiadomo! Może i tam zgasi wiadomo co!

Wszyscy się zastanawiali dlaczego onet odpalił njusa o skuciu żołnierzy na granicy przed wyborami i teraz jasne - konsumpcja przystawek! 

Kurwa-Szatan i Ochujska zlożyly kondolecje rodzinie zabitego (przez syryjskie brzemienne kobiety) żołnierza Mateusza Sitko. To jest klasa, te dwie zawsze umieją się zachować!

Nóż przyczepiony do drąga był wymazany fekaliami, żeby ugodzony nim dostał sepsy i umarł nawet przy lekkiej ranie!

Widziałam 2 filmy opublikowane przez obywateli RP (raczej FR). W końcu wiem jakiego rodzaju nagranie tak poruszyło wrażliwe serduszko Kurwy-Szatan. Kręcone jest z białoruskiej strony. Grupa muzułmańskich mężczyzn wepchnęla 2 kobiety i 2 dzieci przez dziurę w płocie z koncertiny na polską stronę granicy. Te wrzeszczą wnieboglosy, chociaż nikt nie robi im krzywdy. Żolnierze mocno zażenowani usiłują zawrócić drące się kobiety tą samą drogą na bialoruską stronę. Te wzmagają swoje wrzaski na potrzeby filmu. Dzieci są na tyle małe, że ich płacz (ze strachu) może być autentyczny. Mężczyźni filmują i komentują swobodnie. Trochę pokrzykują na kobiety (pewnie żeby bardziej się darły) a trochę sie śmieją miedzy sobą. Czasem pada nieśmiertelne "we are dying" albo "no humanity" powtarzane zgodnym chórem dla potrzeb europejskiego odbiorcy.

Bardzo marne aktorstwo, typowa bliskowschodnia mentalność - kobiety i dzieci w charakterze żywych tarcz - i jasny (propagandowy) cel całej produkcji. Widać wyraźnie, że sytuacja została zaaranżowana, żeby coś takiego nakręcić.

W końcu rozumiem o co chodzi z bagnami dzięki Gwiazdowskiemu debatującemu z Matczakiem na kanale zero. Otóż ci ludzie idą przez bagna do naszej granicy, a SG zawraca ich w tym samym miejscu, gdzie przez nią przeszli, czyli wracają po swoich śladach. Gwiazdowski przytomnie stwierdził, że skoro  przez te bagna raz przeszli, to pewnie uda im sie drugi raz. Matczak uważa, że do płotu za łatwo dojść, a jednocześnie zawracanie na bagna niehumanitarne. Rodzi się więc pytanie: jeśli tak łatwo dojść w jedną stronę, to dlaczego w drugą jest "skazaniem na śmierć"?

Po jednej stronie mamy żołnierzy obrzucanych kamieniami, konarami, dźganych nożami na kijach  (jeden umarł, drugi ma złamaną podstawe czaszki i oczodół, trzeci pokiereszowaną "tulipanem" twarz i stracił oko) a po drugiej białoruskie propagandowe filmiki, którymi podniecają się celebrytki o małych rozumkach, a potem płaczą, że spotkał je "hejt" i nadętych bufonów pełnych moralnej wyższości. Bardzo to wszystko smutne i przewidywalne.

Jestem absolutnie pewna, że te wszystkie grupy granica i obywatele FR powinny być pod stałym nadzorem służb, jeśli takie jeszcze istnieją i są lojalne wobec RP.


wtorek, 14 maja 2019

Limeryki w duchu wyborczej logiki

Były prezydent Słupska
bardzo lubi nadstawiać dupska.
Choć nie nosi spódnicy
ta nadzieja lewicy
lepszy jest niż Nadieżda Krupska

Śmiszek, mąż Roberta Biedronia
z wysokiego spaść nie boi się konia,
a nuż szczęście zaświta
i fortuna obfita
czeka go na brukselskich błoniach

Opozycji wódz Grzegorz Schetyna,
co dostaje instrukcje z Berlina,
jedynki na każdej liście
przyznaje komuniście,
aż go cała Platforma przeklina

Idą konfederaci
nie nadmiernie na razie bogaci.
Po kadencji jednej w Brukseli
kasy w bród będą mieli
polskiej sprawy cni adwokaci

Korwin-Mikke, nasz celebryta,
do Brukseli wyrusza z kopyta.
By po tekście w dowolnym temacie
każdemu opadły gacie,
niecodziennych sposobów się chwyta.

Grzegorz Braun filmami wsławiony
język ma niewyparzony.
Chce pedałów batożyć,
dobrze w zad im przyłożyć
aż poszukają se żony.

Ministra od edukacji 
potrzebuje dłuższych wakacji,
by odpocząć po trudzie
ciężkiej orki na grudzie
i ciągłych perturbacji

Pan minister Joachim Brudziński,
narodu milusiński,
kukły Żyda bić nie pozwolił,
Izrael zadowolił,
szpiegom czujnie przygląda się chińskim

Saryusz-Wolski, eurodeputowany,
przeciw Tuskowi stawiany
choć się wypisał z Platformy,
ciągle nie traci formy
i znowu chce być wybrany

Pani premier Beata Szydlo
poprzerabia eurokratów na mydło.
Srodze im naurąga,
gdy trzeba, chwyci za drąga.
Nie pozwoli traktować jak bydło

Zjednoczona prawica
zasępione ma lica
konkurencja rosnąc zaczyna
za sprawą Żydowina,
co bezprawne roszczenia przemyca.

Koalicjanci platformy
wyrokiem niebios przekornym
to sami postkomuniści,
co nie zawiśli wśród liści
gdy czas był wrócić do normy

Wiosna Roberta Biedronia, 
chce uczyć walenia konia
niewinne drobne dziatki, 
co spod opieki matki
zabrano do przedszkola.