Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Onet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Onet. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 czerwca 2025

Cała Polska wygrała według hasła Rafała (Trzaskowskiego)!

Muszę przyznać ze skruchą, że haslo Rafała Trzaskowskiego "Cała Polska wygra!" wydawało mi się niebywale idiotyczne, a tymczasem okazało sie prorocze! Cześć Polski wygrała między 21 a 23, a reszta zaczęła już po late pollu. Całą noc, cała Polska żyła w lekkiej, acz podekscytowanej niepewności, by rano ta gorsza, małomiasteczkowa, niewykształcona okazała się zwycięska. Co teraz zrobi Tusek i jego zwierzchność? Pogodzi się czy czeka nas jakaś ponura  niespodzianka?

Panie profesorze Dudek, jeśli Karol Nawrocki okaże się prostodusznym poczciwcem dającym wydutkać się Tuskowi i jego mocodawcom, pozwę Cię o świadome wprowadzenie w błąd mające wpływ na decyzje wyborcze tysięcy (milionów?) Polaków!!!

Przyznam, że po exit pollu przygnieciona byłam poczuciem głębokiej niesprawiedliwości. Finansowana z zagranicy brudna kampania w mediach społecznościowych, służby (i cały aparat państwa) użyty  do zniesławiającej kampanii medialnej, odebranie należnego finansowania, chamska i obrzydliwa próba zniszczenia człowieka, a na koniec jeszcze turystyka wyborcza z jednej do drugiej dzielnicyWarszawy - czyli jawne oszustwo - i to miałoby sie udać?

Nie udało się i to cieszy najbardziej. Kim okaże się Nawrocki nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy.

P.S.

W 2023 turystyka wyborcza miała rzekomo na celu - przez określoną dystrybucję głosów w okręgach - optymalny dla KO wynik. Akcja koordynowana była z Luxemburga (serwery). Wycieczki "młodych, wykształconych" i zakapturzonych trafiały jednak do celu zastanawiająco późno, co rodzi uzasadnione podejrzenie, że objeżdżały wiele komisji, głosując wielokrotnie. Dlaczego lokale wyborcze były otwierane dla nich po 21 pozostaje dla mnie zagadką. Przecież to jawne łamanie prawa!

W przypadku wyborów prezydenckich "turystyka wyborcza" polegała na pobraniu zaświadczenia i głosowaniu w innych dzielnicach swojego własnego miasta, co z definicji jest oszustwem. Znany jest przypadek członka komisji wyborczej, który został z niej usunięty za próbę ewidencjonowanie owych zaświadczeń, co uniemożliwiłoby wielokrotne głosowanie.

Jeżeli umowna prawica, po dojściu do władzy, nie zrobi z tym porządku, to będzie znaczyło, że albo złożona jest z idiotów albo obcych agentów pozujących na patriotów.

Piękne, że tzw "siły demokratyczne" posunęły się do tak ostentacyjnej ingerencji w proces wyborczy. Poczciwym PiSowcom coś takiego nawet do głowy by nie przyszło, więc nie mogli nas, wyborców, przed tym zabezpieczyć.

poniedziałek, 26 maja 2025

O kandydatach na prezydenta RP (z mediów)



Kibolska przeszłość kandydata Nawrockiego jest już powszechnie znana, ale to nie wszystko...


Na tym jednym zdjęciu z Gdańska widzimy go jako młodzieńca z blokowiska uprawiającego boks, studenta dorabiajacego w hotelu (w tle krasawice, które miał - według Onetu - dostarczać gościom) i dyrektora muzeum II WŚ (oświetlone okna budynku w tle to "apartamenty miłości" albo przechwycona kawalerka komunalna p. Jerzego Ż. bezradnego, oszukanego staruszka lub groźnego przestępcy seksualnego w zależności od dnia...)

Jeśli chodzi o Rafała Trzaskowskiego nie pamiętam aby Ringer Axel Springer dostarczył równie smakowitych informacji, ale zrobił to sam kandydat określając się mianem dupiarza, nie bawidamka.
Cóż mogłoby to oznaczać? Sztuczna inteligencja wykonała taką ilustrację:

Doprawdy nie wiem czy jest pomocna...



środa, 12 czerwca 2024

Krajobraz po eurowyborach

 Jak tam po wyborach do PE?

Ja odnotuje tylko kilka szczegołów

  • Reprezentacja lewicy: państwo Biedroń-Śmiszek i wiceministra kultury Szajbus-Wielgi - która nie słyszała o dyrektywie budynkowej i dobrze jej z tym - mówi wszystko o wyborcach, skali poparcia i profitentach tego rodzaju ugrupowań
  • Gosiewska zamiast Saryusza-Wolskiego! Prezesie Kaczyński shame on you za układanie list!
  • Budka z największą ilością głosów, Pogłos Kierwiński, Joński, Scerba, Gasiuk-Pihowicz, Ślązakowiec-Nie-Polak Kohut oraz przemęczony Sienkiewicz - jest moc!
  • Oficer prowadzący Szymusia uciekł do Brukseli porzucajac swego podopiecznego na pastwę koalicjantożernego Tuska! Dzięki temu Róża von und zu, co strasznie imponuje mu, tym razem nie weszła!
  • Miałeś Kosiniaku-Kamyszu złoty róg, mialeś czapkę z piór, zostało ci się ino dwóch europosłów!!!
  • Ale że Sośnierz nie wejdzie! Szkoda! Bryłka robi dobre wrażenie - super merytoryczna kobieta, a Braun wiadomo! Może i tam zgasi wiadomo co!

Wszyscy się zastanawiali dlaczego onet odpalił njusa o skuciu żołnierzy na granicy przed wyborami i teraz jasne - konsumpcja przystawek! 

Kurwa-Szatan i Ochujska zlożyly kondolecje rodzinie zabitego (przez syryjskie brzemienne kobiety) żołnierza Mateusza Sitko. To jest klasa, te dwie zawsze umieją się zachować!

Nóż przyczepiony do drąga był wymazany fekaliami, żeby ugodzony nim dostał sepsy i umarł nawet przy lekkiej ranie!

Widziałam 2 filmy opublikowane przez obywateli RP (raczej FR). W końcu wiem jakiego rodzaju nagranie tak poruszyło wrażliwe serduszko Kurwy-Szatan. Kręcone jest z białoruskiej strony. Grupa muzułmańskich mężczyzn wepchnęla 2 kobiety i 2 dzieci przez dziurę w płocie z koncertiny na polską stronę granicy. Te wrzeszczą wnieboglosy, chociaż nikt nie robi im krzywdy. Żolnierze mocno zażenowani usiłują zawrócić drące się kobiety tą samą drogą na bialoruską stronę. Te wzmagają swoje wrzaski na potrzeby filmu. Dzieci są na tyle małe, że ich płacz (ze strachu) może być autentyczny. Mężczyźni filmują i komentują swobodnie. Trochę pokrzykują na kobiety (pewnie żeby bardziej się darły) a trochę sie śmieją miedzy sobą. Czasem pada nieśmiertelne "we are dying" albo "no humanity" powtarzane zgodnym chórem dla potrzeb europejskiego odbiorcy.

Bardzo marne aktorstwo, typowa bliskowschodnia mentalność - kobiety i dzieci w charakterze żywych tarcz - i jasny (propagandowy) cel całej produkcji. Widać wyraźnie, że sytuacja została zaaranżowana, żeby coś takiego nakręcić.

W końcu rozumiem o co chodzi z bagnami dzięki Gwiazdowskiemu debatującemu z Matczakiem na kanale zero. Otóż ci ludzie idą przez bagna do naszej granicy, a SG zawraca ich w tym samym miejscu, gdzie przez nią przeszli, czyli wracają po swoich śladach. Gwiazdowski przytomnie stwierdził, że skoro  przez te bagna raz przeszli, to pewnie uda im sie drugi raz. Matczak uważa, że do płotu za łatwo dojść, a jednocześnie zawracanie na bagna niehumanitarne. Rodzi się więc pytanie: jeśli tak łatwo dojść w jedną stronę, to dlaczego w drugą jest "skazaniem na śmierć"?

Po jednej stronie mamy żołnierzy obrzucanych kamieniami, konarami, dźganych nożami na kijach  (jeden umarł, drugi ma złamaną podstawe czaszki i oczodół, trzeci pokiereszowaną "tulipanem" twarz i stracił oko) a po drugiej białoruskie propagandowe filmiki, którymi podniecają się celebrytki o małych rozumkach, a potem płaczą, że spotkał je "hejt" i nadętych bufonów pełnych moralnej wyższości. Bardzo to wszystko smutne i przewidywalne.

Jestem absolutnie pewna, że te wszystkie grupy granica i obywatele FR powinny być pod stałym nadzorem służb, jeśli takie jeszcze istnieją i są lojalne wobec RP.


środa, 24 listopada 2021

Te łzy, gorące łzy, czyli rola emocji w wojnie hybrydowej

Wczoraj komentowali to dokładnie wszyscy. Tak, mam na myśli Ibrahima Pływaka i jego...( no własnie kogo?) p. Katarzynę Wappę z Hajnówki. P. Wappa jest nauczycielką j. angielskiego, aktywistką proaborcyjną, wystąpiła w klipie nawołującym do wybierania narodowości białoruskiej w spisie powszechnym, brała udział w "proteście matek" na granicy. W rozmowie z Anne Applebaum skarżyła się na uciążliwości stanu wyjątkowego w strefie przygranicznej (musi się legitymować, żeby odwiedzić babcię w Białowieży). Jednak sławę ogólnokrajową przyniósł jej dopiero występ w programie czarno na białym w TVN - niewiarygodna (w sensie dosłownym) historia Ibrahima 6 dni płynącego Bugiem, bez picia, jedzenia i snu.

P. Katarzyna prezentuje się bardzo dobrze (do roli): w średnim wieku, bardzo szczupła, wrażliwa twarz o regularnych rysach i wysokim, wypukłym czole wskazującym na inteligencję. Ciemne, proste włosy przycięte na wysokości ramion, ciemne, pełne ekspresji oczy (znowu te oczy!), zero makijażu. Czysta wrażliwość, naturalność, pokój i dobro, pokój wam! Tzn. nie nam, tylko wam Ibrahimy pływające! Kobieta opowiada z oczami pełnymi łez, a na koniec - wspominając telefon od cudzoziemca - tak się wzrusza, że nie może dalej mówić. Jej emocja wygląda na prawdziwą, ale historia, która opowiada stanowczo nie... 

Konieczne jest sprostowanie: to był skrót myślowy, p. Ibrahim nie płynął 6 dni, tylko "podróżował" wzdłuż rzeki, nie w listopadzie, tylko wrześniu, nie został przez p. Katarzynę wyłowiony, tylko odebrany ze szpitala w Hajnówce w październiku tzn. przebywał tam jakiś czas. Co właściwie p. Katarzyna dla niego zrobiła? Odebrała go ze szpitala, gdzie koleżanka jest woluntariuszką i...? Nie wiemy. Potem ruszył dalej, ale wysyłał krótkie wiadomości "boję się!", na co odpowiadała "pamiętaj, że jestem z tobą", dalej nie wiemy, bo pani się popłakała na wizji...


Darciu łacha na Twitterze nie było końca. Zdjęcie które "obiegło świat":

przerabiano na wszystkie możliwe sposoby:






A na koniec odkryto kim właściwie był Ibrahim uchodźca:




Łukasz Tomkiewicz @Lukas_Tomks w odpowiedzi do @BlackMcSnow i @KasiaLazzeri

Już ustalono kim był ten imigrant, który 6 dni płynął rzeką przy temperaturze otoczenia w okolicy 0 stopni. Do tego przez ten cały czas nie jadł i nie pił. Zrobiono mu zdjęcie jak odjechał na niedźwiedziu.

Pani Katarzyna wydała oświadczenie, że historia jest prawdziwa, bo p. Ibrahim osobiście ją opowiedział, a koleżanka, Kamila - Wolontariuszka, może potwierdzić. Stacja TVN natomiast oświadczyła, że nie mogła zweryfikować historii, bo dziennikarze nie mają wstępu do strefy objętej stanem wyjątkowym, więc są zdani na relacje świadków.



Tu pozwolę sobie przypomnieć, jakie historie pojawiały się w mediach przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego w strefie przygranicznej, kiedy jeszcze dziennikarze mogli weryfikować opowieści świadków:







Wierny kotek pokonujący 5000 tys. kilometrów w 3 dni, ciężarna kobieta szybująca nad zasiekami, wprawiona w ruch przez morderczą Straż Graniczną. Po wylądowaniu na białoruskiej ziemi poroniła, czyli straciła co? Zlepek komórek czy nienarodzone dziecko? Nie uwierzyłbyś czytelniku:





Onet Wiadomości @OnetWiadomosci
We wtorek pogrzeb nienarodzonego syryjskiego dziecka w Bohonikach http://dlvr.it/SCyXW0
To nieoczekiwane nawrócenie entuzjastów aborcji - ze zrozumiałych względów - stało się przedmiotem wielu komentarzy np. takich jak ten:

Patryk "Skju" Sykut @PatrykSykut

Jak to w końcu jest? Przed urodzeniem w brzuchu jest dziecko czy płód? A może Martyna Bielska to hipokrytka, która rok temu krzyczała o aborcji płodów, a kiedy umiera migrantka w ciąży to jest już to dziecko?

Zakładam, że w małej trumience na zdjęciu rzeczywiście są zwłoki dziecka, bo spektakularne pomyłki już się dziennikarzom "wolnych mediów" zdarzały i jakoś nie zostały sprostowane:


Dawid Wildstein @DawidWildstein

Pamiętacie historię o "zamordowanym przez Polskę rocznym dziecku"? Już wiemy, że to fejk. Dziecko zginęło z powodu działań służb Łukaszenki. I co? Zero wrzasków o mordercach z Białorusi. Ci, którzy pluli na Polskę, wyli o faszyzmie- zero sprostowania. Serio. Szmaty. To są szmaty


Tę ocenę zdają się potwierdzać dalsze rewelacje V kolumny medialnej:












Nietrudno dostrzec, że zarówno w występie pani Katarzyny Wappy, jak i w twórczości cytowanych wyżej mediów, prawdziwe są wyłącznie emocje mówiących, piszących czy zamawiających te kawałki.

Pani Wappa wzrusza się i płacze z wiadomych sobie powodów. Może ma trudną sytuację osobistą, doznała jakiejś krzywdy lub niesprawiedliwości. Z jakiejś przyczyny utożsamiła krzywdziciela z państwem polskim, obecną ekipą rządzącą, Kościołem Katolickim czy Polakami - katolikami w ogóle, więc postanowiła wyrazić sprzeciw poprzez wspieranie aborcjonistek, "uchodźców" czy deklarowanie narodowości białoruskiej w spisie powszechnym. (Swoją drogą w spisie istniała możliwość poczuwania się do kilku narodowości jednocześnie np. polskiej i tatarskiej.) Może po prostu czuje się osamotniona i niezrozumiana jako jedna z nielicznych wyznawczyń GW/TVN w Hajnówce i okolicach, a może to historia rodzinna jest kluczem do zrozumienia jej emocji. Tego oczywiście nie wiem, ale pamiętam, że na Wileńszczyźnie, skąd pochodzą moi rodzice, prawosławni (tzn. Białorusini) raczej entuzjastycznie witali armię czerwoną, podobnie zresztą jak Żydzi. Dla nich byli to "nasi".

Najbardziej nienawidzi się tego, kogo się skrzywdziło. Ta prosta prawda psychologiczna wyjaśnia w jakimś stopniu stosunek niemieckich i żydowskich mediów do państwa polskiego. Zofia Kossak- Szczucka zastanawiała się nad ową "tajemnicą żydowskiego serca", które bardziej nienawidzi Polaków niż Niemców. Myślę, że do jej zrozumienia zbliża się nieco E. Michael Jones zwracając uwagę na nienawiść Żydów do mesjasza, którego zabili (rękami niewiernych przybili do krzyża), Kościoła i Logosu - ładu jaki zaprowadziła chrześcijańska cywilizacja. Odrzucona przez Polaków żydokomuna stara się uzasadnić swoją nienawiść historiami takimi jak wyżej.

Z wręcz demonicznym charakterem tej nienawiści mieliśmy okazję się zetknąć po katastrofie smoleńskiej i po decyzji TK w październiku ubiegłego roku. Szydzenie z tragicznej śmierci najbliższych, sikanie na znicze, zakłócanie mszy, smarowanie po ścianach kościołów, profanacje, ataki na księży, werbalny przekaz ograniczony do kilku bluzgów, obsceniczne sceny i aprobowany przez władze miejskie wandalizm na ulicach. Reakcje podobne do opętania na widok plakatu z dzieckiem w łonie matki...

Robert Mazurek stwierdził, że produkcja naszej V Kolumny jest zbyt odjechana nawet dla propagandy rosyjskiej, która ogranicza się do wytykania nam bezduszności. Dla 70 trupów w strumyku po kolana nawet ruscy nie znaleźli zastosowania.

Beznamiętna analiza sytuacji na granicy wygląda tak:


Natomiast działalność mediów opozycyjnych to wyłącznie znajdowanie uzasadnienia do swojej autentycznej nienawiści, której przyczyny są nie związane z obecnym kryzysem + próba wzbudzenia naszych emocji sprawdzonymi metodami - dziecko o ciemnych oczach, zwierzątko, płacząca kobieta, mała biała trumienka. W aspekt finansowy tej operacji nie wnikam, bo nie mam wglądu w źródła.




wtorek, 9 listopada 2021

A więc wojna!

Stan kryzysu zawsze oferuje nam wgląd w prawdy, których wolimy nie dostrzegać w spokojniejszych czasach. W końcu jednak wyraźnie widzimy:

1. Co dał nam sojusz z USA:

  • wplątanie w bliskowschodnią awanturę nie mającą żadnego związku z polskim interesem narodowym
  • rozzuchwalenie żydowskiego lobby i coraz bezczelniejsze żądania okupu ze strony "przemysłu holokaustu"
  • promocja pedalstwa ze strony amerykańskiej ambasady
  • niemożność obłożenia amerykańskich firm podatkiem
  • status świętej krowy szczujni TVN
  • wplątanie nas z sprzeczną z polskim interesem narodowym awanturę na Białorusi
  • koszty utrzymania amerykańskich żołnierzy całkowicie niewidzialnych w czasie kryzysu

2. Co nam dała przynależność do UE:

  • próbę gospodarczego zrujnowania nas za pomocą  "zielonego ładu" i uzależnienia naszej gospodarki od ruskiego gazu i jego niemieckich dyspozytorów
  • gospodarczą kolonizację Polski
  • ciągłą ingerencję w wewnętrzne sprawy jak np. konieczna reforma sądownictwa
  • próbę wprowadzenia lewackiej, niszczącej dla społeczeństwa ideologii
  • legalne i bardzo obfite finansowanie V kolumny
  • ciągłą kampanię defamacyjną w mediach światowych przy wykorzystaniu "rodzimej kanalii"
  • finansowanie ciągłych awantur w przestrzeni publicznej pod całkowicie fałszywymi pretekstami
  • systematyczne rozbijanie wspólnoty
  • szantaż finansowy
  • korupcję klasy politycznej
  • "drugi front" podczas wojny hybrydowej z Łukaszenką i Putinem

3. Istnienie regularnej, oficjalnej i bezkarnej, finansowanej z zagranicy V kolumny, bardzo groźnej dla bezpieczeństwa państwa, na którą składają się:

  • tzw. NGO-sy finansowane przez Sorosa
  • TVN, GW, Newsweek, Onet i pomniejszy płaz medialny
  • jawni zdrajcy w parlamencie europejskim, Sejmie i samorządach wszystkich większych miast Polski
  • jawni zdrajcy finansowani przez oligarchów z krajów byłego ZSSR jak np. Kramek
  • mnogość pożytecznych, a wpływowych idiotów wśród debilnych celebrytów, profesorów i "artystów"  

4.  Nietrafione rozpoznanie sytuacji międzynarodowej, błędną politykę zagraniczną i tchórzostwo obecnego rządu jak np.:

    • naiwne i bezalternatywne oparcie o sojusz z USA
    • haniebną uległość wobec Izraela mimo licznych i spektakularnych upokorzeń ze strony jego oficjalnych przedstawicieli, polityków, mediów i nieustannej oszczerczej kampanii defamacyjnej w mediach światowych
    • tchórzliwe ustępowanie żądaniom UE w nadziei, że się w końcu od nas odczepi - całkowicie przeciwskuteczne
    • niepotrzebne antagonizowanie Łukaszenki i wpychanie go w ramiona Putina, co zaowocowało podpisaniem umowy stowarzyszeniowej z Rosją


W II RP członkowie KPP i KPZUiB siedzieli w pierdlu jako zdrajcy. Czy ktoś ośmieli się podważyć słuszność takiej decyzji? W Niemczech i we Francji nie ma mediów reprezentujących interes sprzeczny z interesem narodowym tych państw. Czy to głupia decyzja? Nie ma też instytucji państwowych finansujących produkcje filmowe niezgodne z oficjalną polityką historyczną, nie mówiąc już o filmach jawnie oszczerczych wobec własnego narodu. Może aspirujmy do europejskich standardów także w tym względzie!

Czy za jawną dezinformację, jak w przypadku śmierci ciężarnej kobiety w szpitalu w Pszczynie, służącą do wszczynania niepokojów społecznych i aktów wandalizmu w czasie zagrożenia państwa, nie powinno być odpowiedzialności karnej?

Czy osoby atakujące w niewymownie ohydny sposób funkcjonariuszy SG, żołnierzy i policjantów broniących naszego bezpieczeństwa - ryzykując życiem i zdrowiem - nie powinny być przykładnie ukarane?

Czy osoby, których zadaniem jest reprezentowanie Polski w organizacjach międzynarodowych jak UE, a sprzeniewierzyły się temu, jawnie przechodząc na stronę wrogów, nie powinny zostać natychmiast odwołane i osadzone w odpowiednim zakładzie karnym?

Staram się panować nad emocjami i językiem, także dlatego, że nie wiem czy ci ludzie są po prostu kretynami czy zdrajcami. Niezależnie od tego w celach dydaktycznych wysłałabym Kurdej-Kurwaaa- Szatan, Jachirę, Ochojską, Zajączka Sterczewskiego, Kramka, Frasyniuka, całą redakcję TVN i GW na granicę, gdzie zakneblowani i związani służyliby do łatania dziur w ogrodzeniu zrobionych przez wyrośnięte "dzieci z Michałowa" profesjonalnym sprzętem.

P.S.

Czy jeśli Prezydent RP mianuje sędziów, a oni sprzeniewierzają się wierności Rzeczpospolitej, którą uroczyście przysięgali, to ten sam prezydent nie może ich po prostu odwołać? Człowiek, który uniewinnił Kramka i innych niszczących ogrodzenie na granicy oraz ten, który wypuścił z aresztu kuriera przemycającego migrantów już dawno powinien siedzieć w pierdlu!!!