Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lichwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lichwa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 kwietnia 2019

Breaking: Potomkowie żołnierzy pilnujących grobu Jezusa pozwani!!!


Rabbi Simcha Goldzug-Kohn z Telavivu i Icchak Cohen-Bandite z Waszyngtonu pozywają Giuseppe Cincinatiego zamieszkałego w Orvieto oraz Benito Pompeo mieszkańca Villa Nuova koło Neapolu. Chodzi o pobranie zaliczki i niewywiązanie się z zakontraktowanej usługi. Sprawa jest o tyle niezwykła, że zarówno pozywający jak i pozwani są dalekimi potomkami stron sporu.

Chodzi bowiem o zamówienie przez starszyznę żydowską usługi z zakresu Public Relations. Zleceniobiorcami byli żołnierze  rzymscy służący w Judei w roku 33 n.e., za czasów namiestnika Poncjusza Piłata. Pilnowali oni grobu pewnego kłopotliwego skazańca, którego ciało w niewytłumaczalny sposób ulotniło się w nocy. Żołnierze w zamian za pewną sumę pieniędzy zobowiązali się do rozpowszechnia informacji, że ukradli je uczniowie owego człowieka, kiedy zdarzyło się im zdrzemnąć na warcie.

Zadanie obarczone było sporym ryzykiem dla wykonawców, gdyż zasypianie na warcie karane było w armii rzymskiej śmiercią przez zaćwiczenie batogami. Zleceniodawcy w zamian za ochronę oczekiwali skuteczności. Ta okazała się na tyle niesatysfakcjonująca, że wyznawcy owego kłopotliwego skazańca tak zapamiętale rozpowiadali o jego zmartwychwstaniu i rozpowszechniali jego naukę, że przyniosło to nieoszacowane szkody interesom rodzin pozywających. Tereny środkowej i wschodniej Europy, z których pozyskiwały silnych i wytrzymałych niewolników także ją przyjęły, czego nieprzyjemnym skutkiem ubocznym był koniec procederu sprzedawania przez lokalnych kacyków własnych poddanych w niewolę żydowskim i arabskim kupcom.

Goldzug–Koln i Cohen-Bandite szacują że od 966 r. n.e. dochód ich przodków z wyżej wymienionego procederu zmniejszył się o 99%. Musieli przestawić się na lichwę i sprzedaż alkoholu, co nie zrekompensowało ich strat, które oceniają  na 300 mld dolarów amerykańskich.

Pozwani zaprzeczają, jakoby mieli cokolwiek wspólnego z żołnierzami pilnującymi grobu. Przedstawili w sądzie akty zgonu swoich protoplastów wystawione w roku 32 n.e. Sąd jak dotąd nie podważył ich autentyczności.

Pojawiły się informacje - na razie nie potwierdzone - że w razie nieuzyskania żądanej sumy od Cincinatiego i Pompeo. Goldzug-Kohn i Cohen-Bandite będą pozywać kolejno wszystkie państwa, na terenie których ich przodkowie pozyskiwali niewolników, za uniemożliwienie im tej działalności z powodu przyjęcia nauki kłopotliwego skazańca, którego ciało w niewyjaśniony sposób ulotniło się w nocy z 8.04 na 9.04 33 r.n.e.

niedziela, 16 października 2016

Bulla Benedykta XIV "A quo primum" z 1751, a żydowska polityka historyczna

Zamieszczam obszerne fragmenty bulli "A quo primum" Benedykta XIV z 1751 wyrażającej zaniepokojenie papieża liczbą Żydów w Polsce i ich nadmiernymi wpływami.

"Ilość żydów znacznie się powiększyła w Polsce. Mianowicie pewne miejscowości, osiedla i miasta, otoczone niegdyś wspaniałymi murami (czego dowodzą obecnie ruiny), i które, jak dowiadujemy się ze starych, wciąż istniejących list i rejestrów, były zamieszkane przez dużą ilość chrześcijan, obecnie są zaniedbane i w brudnym stanie i są zamieszkane przez wielką ilość żydów i niemalże pozbawione chrześcijan. Poza tym w tymże królestwie jest pewna ilość parafii, w których ludność katolicka bardzo się zmniejszyła. Konsekwentnie dochód z tych parafii, skurczył się do tego stopnia, że zachodzi niebezpieczeństwo, iż zostaną pozbawione księży. W dodatku cały handel artykułami ogólnego użytku, jak napoje, a nawet wina, jest w rękach żydowskich. Pozwala im się także administrować publicznymi funduszami. Oni są dzierżawcami karczm i gospodarstw wiejskich, a także nabywają majątki ziemskie. We wszystkich tych wypadkach oni (żydzi) nabywają uprawnienia właścicieli dworów nad nieszczęśliwymi chrześcijańskimi robotnikami rolnymi; i korzystają oni nie tylko ze swych uprawnień w bezlitosny i nieludzki sposób, zmuszając chrześcijan do uciążliwej i męczącej pracy przez nakładanie na nich nadmiernych ciężarów, lecz w dodatku poddają chrześcijan karom cielesnym, jak bicie i zadawanie ran. A więc ci nieszczęśliwi ludzie są w stanie poddaństwa względem żyda tak, jak niewolnicy są zdani na kaprysy ich władcy i pana. Prawda, że jeżeli chodzi o wykonanie kary, to żyd musi odnieść się do chrześcijańskiego oficjalisty, któremu ta funkcja jest powierzona. Z chwilą jednak, gdy oficjalista jest zmuszony podporządkować się zarządzeniom żydowskiego pana pod rygorem utraty stanowiska, tyrańskie rozkazy żyda muszą być wykonane.

Dowiedzieliśmy się, że zarząd funduszami publicznymi, dzierżawa zajazdów, dóbr i gospodarstw wiejskich jest w rękach żydowskich, ku wielkiej krzywdzie chrześcijan pod wieloma względami. Lecz musimy także zwrócić uwagę na inne skandaliczne anomalie, po dokładnym zbadaniu których, zobaczymy, że anomalie te mogą stać się źródłem jeszcze większego zła i bardziej rozpowszechnionej ruiny niż te, o których już wspomnieliśmy. To jest sprawa brzemienna w poważne konsekwencje, że żydzi są dopuszczeni do arystokratycznych domów w charakterze pełnomocników lub zarządców w zakresie spraw domowych lub gospodarczych. A więc żydzi żyją na warunkach zażyłej poufałości pod tym samym dachem, co i chrześcijanie, których traktują w arbitralny sposób, nie ukrywając swej dla nich pogardy. W miastach i innych osiedlach żydzi są wszędzie widziani wśród chrześcijan; i, co jest bardziej pożałowania godne, żydzi wcale nie obawiają się angażować chrześcijan obu płci w charakterze służby domowej. W dodatku, żydzi, zaangażowani w przedsiębiorstwach handlowych, kumulują z tych przedsiębiorstw olbrzymie masy pieniędzy i przez nadmierny lichwiarski wyzysk dążą do systematycznego pozbawienia chrześcijan ich dóbr i własności. Chociaż żydzi jednocześnie pożyczają pieniądze od chrześcijan na niezwykle wysokie oprocentowanie, a synagogi ich służą jako zabezpieczenie spłaty, to jednak nie trudno jest zrozumieć powody ich postępowania. Po pierwsze żydzi uzyskują od chrześcijan pieniądze, które, po zaangażowaniu w handlu, przynoszą im dochód, pozwalający na spłatę zgodzonych procentów, a poza tym pieniądze te pomnażają ich własny dobrobyt. Po drugie oni pozyskują sobie tylu protektorów, opiekujących się synagogami i żydami, ilu mają kredytorów."
Na stronach żydowskich, na których wymienione są wszystkie dokumenty papieskie dotyczące Żydów, ta konkretna bulla jest pominięta. W nocie na temat Benedykta XIV w encyklopedii żydowskiej - wśród informacji o dokumentach na temat chrztu Żydów - jest krótka wzmianka, że w liście do biskupów polskich wziął ich w obronę kiedy w Rzeczypospolitej wybuchły prześladowania...  Liczba 6 milonów tym razem nie pada (aż dziw!)

Klasyczne radio Erewań - prześladowania, z tym że Chrześcijan przez Żydów, których niedoli papież pragnie ulżyć uświadamiając polskich hierarchów czym grozi żydowska dominacja ekonomiczna w społeczeństwie. Przyszłość przyznała mu rację! Zawsze mnie zadziwia ile mądrości Kościół Katolicki zgubił po drodze (albo wstydzi się jej używać).

Ta konkretna bulla jest dla mnie przypadkiem instruktażowym jak działa żydowska polityka historyczna. To nic, że dokument istnieje, jest powszechnie dostępny w internecie po polsku, angielsku, włosku i łacinie (a w innych językach europejskich zapewne też), ale ponieważ pokazuje Żydów jako prześladowców, a nie ofiary, albo się go pomija milczeniem, albo zmienia znaczenie o 180 stopni, czyli ordynarnie kłamie. Uczmy się z kim mamy do czynienia!