Po pierwsze i najważniejsze Kiniula Gajewska i jej safari fotograficzne w hospicjum:
![]() |
| Od lewej Grzegorz Braun, prof. Hartman, prof. Środa i dr hab. Billewicz, zwany profesorem (choć Andrzej Duda odmawia mu profesury belwederskiej) |
Blog poświęcony życiu duchowemu niedźwiedzi polarnych i nie tylko. Autorka zamieszcza na nim swoje artykuły nigdzie wcześniej nie publikowane.
Po pierwsze i najważniejsze Kiniula Gajewska i jej safari fotograficzne w hospicjum:
![]() |
| Od lewej Grzegorz Braun, prof. Hartman, prof. Środa i dr hab. Billewicz, zwany profesorem (choć Andrzej Duda odmawia mu profesury belwederskiej) |
Teść wiceministra sprawiedliwości, Piotr Gajewski, który zacierał ślady brutalnego morderstwa dokonanego przez jego braci, jest dziś szarą eminencją podwarszawskiej PO. „Gazeta Polska” dotarła do kilku osób, które czują się poszkodowane przez biznesmena i mówią o tzw. lichwie mieszkaniowej. To nie wszystko. Według naszych informacji w grudniu 2023 roku do nieruchomości S., znajomego Gajewskiego, na której wisiał wcześniej plakat wyborczy Kingi Gajewskiej, weszło CBŚP, zabezpieczając 3 mln zł, a sam S. usłyszał zarzuty. Okazało się, że od ponad 20 lat gang sutenerów prowadził tam nielegalną agencję towarzyską.– czytamy w nowym tekście Marcina Dobskiego, Grzegorza Wierzchołowskiego i Joanny Grabarczyk. .
Jeden z trojga dziennikarzy, ktorzy opisali historię domu Gajewskich w Gazecie Polskiej otrzymał po publikacji taka oto rozkoszną wiadomość.
„Dlatego Nisztor, Gazeta Polska oraz ty Dobski wie cała polska że przed wrzuceniem do ciemnej jamy jeszcze się troszkę tak poznęcamy Jeżeli ładnie Kinię przeprosisz to zanim dziarsko do dołu wpadniesz nożem zrobimy znaczek na gardle”
Uśmiechnięta Polska cała gębą!
P.S.
Jeśli, ktoś ma wrażenie, że nadużywam przymiotnika ubecki, wyjaśniam, że chodzi o korzenie tzw "elit" RP. Bardzo klarownie temat przedstawia Wiktor Świetlik w poniższym nagraniu: https://youtu.be/9ryV3V8u6ZM
Natomiast jesli chodzi o moich sąsiadów, to czym można wyjaśnić wybieranie na remont akurat okresu świątecznego? Niewiedza lub wrogość wobec tradycji i katolickich świąt właściwa ubekom i ich pomiotom.
Pewien ruski pisarz - być może Turgieniew - tytułem wstępu do swego opowiadania stwierdza jako rzecz oczywistą, że miedzy Świętem Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem wszelkie czarcie nasienie dostaje pierdolca.
Ewidentnie jest to prawda, czego doświadczyłam boleśnie dziś rano. Kiedy zachwycona, że dobrze spałam, a słoneczna pogoda dostarcza wystarczającej ilości światła do malowania, planowałam jak spędzę ten piękny dzień, usłyszałam dźwięk wietary tuż za ścianą, w mieszkaniu niedawno zmarłego starszego sąsiada.
Spadkobiercy, którzy na pewno jeszcze nie mają orzeczenia sądu (przyznajacego im mieszkanie) przystąpili - wbrew wcześniejszym zapewnieniom - do remontu w OKRESIE ŚWIĄTECZNYM!!! Sąsiad z góry natomiast jeszcze remontu zaczętego w połowie listopada nie skończył. Więc w poniedziałek czeka nas rozkoszne stereo!!!
Niech mi ktoś powie jakie jest prawdopodobieństwo dwóch remontów w jednej klatce w okresie świątecznym? Jakie jest prawdopodobieństwo dwóch wykorzenionych, autystycznych lub psychopatycznych debili synchronizujących swoje wysiłki by wykończyć nerwowo sasiadów?
Tymczasem w klasztorze dominikanów w Lublinie przeszukanie. ABW poszukiwało Romanowskiego! Doprawdy nie wiadomo czy sie śmiać czy płakać. No cóż Domini canes, tak bardzo się staraliście, tak bardzo dystansowaliście się od obciachowych rządów ZP, a tu uśmiechnięta koalicja tak was spostponowała!!!
| Fragment fasady kościoła dominikanów w Lublinie |
Teraz oburzenie, że podejrzewano was, żę ukrywacie POSZUKIWANEGO LISTEM GOŃCZYM przestępcę. To rzeczywiście groźny przestępca, podobnie jak ksiądz Olszewski, który wydał państwową dotację na budowę ośrodka, na który ją przyznano!!! Albo urzędniczki ministerswa sprawiedliwości prowadzane na przesłuchania w kajdankach zespolonych, podglądane w kiblu i budzone co godzinę!
Przy takich zwyrodnialcach tatulo posłanki Gajewskiej, kryjący braciszków, którzy zakopali żywcem młodego człowieka, aby wejść w posiadanie ciężarówki z czekoladą, to dobroduszny starszy pan (https://www.gazetapolska.pl/33851-mroczne-tajemnice-rodziny-gajewskich) A to, że jego zięciulo, niejaki Myrcha Arkadiusz, jest wiceministrem sprawiedliwości obdarowanym przez teściunia pieknym domem pod Warszawą nie powinno nikogo obchodzić. To przecież oznaka zdrowej, praworządnej demokracji, czyż nie?
Gdzie wasz węch? Możecie się dowolnie mizdrzyć do możnych tego świata, a oni i tak nie odróżniają was od reszty "katolickiego ciemnogrodu", który zamierzają zniszczyć. O. Kuśmierski, sławny obrońca konstytucji, wypowiedział się już o praworządności pod rządami uśmiechniętej koalicji? Pytam, bo od roku 2020 nie chodzę do kościoła św. Wojciecha i mogłam coś przeoczyć. A może nie miał okazji zajęty udzielaniem błogosławieństwa parom homoseksualnym?