Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hitler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hitler. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2026

O liście biskupów


W kontekście wojny na bliskim wschodzie polscy biskupi wystosowali list do wiernych. W kościele paulinów we Wrocławiu akurat nie był czytany, więc znam go tylko z omówień. O ile dobrze zrozumiałam poinformowano polskich katolików że:
  • Kościół się mylił przez większość swojej historii (i całą historię Polski)
  • Zbawionym można być na dwa sposoby w zależności od pochodzenia etnicznego
  • Żydzi będą zbawieni na podstawie genetycznej/biologicznej, nie muszą się nawracać na chrześcijaństwo, ani praktykować żadnej religii gdyż są narodem wybranym
  • Pozostałe narody pod zwykłymi warunkami tzn nawrócenie, chrzest itp
  • Chrześcijanie, jeśli nie są Żydami (w sensie narodowości), muszą bardzo uważać na swój wyssany z mlekiem matek antysemityzm
  • Antysemityzm jest zdefiniowany jako brak miłości, czyli można podciągnąc pod niego wszystko, włącznie z krytyką polityki zagranicznej Bibi Netanjahu i wyczynów "humanistycznej armii" w strefie Gazy, Libanie, Iranie itd.
Wyłania się z tego listu obraz Boga jako zaślepionego ojca rodu, który z całkowicie bezkrytyczną miłością odnosi się do ulubionego/wybranego synusia/wnusia, a cała reszta potomstwa musi sobie na miłość zasłużyć, a i tak nie dostanie jej tyle, co (nomen omen) beniaminek. Ten zaś, rozpuszczony do obrzydliwości, całe rodzeństwo uważa za swoją własność, którą może dysponować dowolnie, a kiedy się ktoś postawi naskarżyć tatusiowi/dziadziusiowi, że aj, waj, antisemisismus! 

Antisemitismus niedobra jest! Bardzo niedobra, gorsza niż mordowanie gojów tysiącami, gorsza niż rozpętywanie konfliktu, który może przerodzić się w wojnę światową!

Zramolały patriarcha na jakimś etapie posyła swego najlepszego syna (a może sam się w niego wciela), aby opamiętał znarowionego potomka. Ten morduje posłanego (ściślej mówiąc zleca morderstwo), a po zmartwychwstaniu obrzuca gównem. Reszta rodzeństwa jest poruszona i postanawia żyć według wskazań Zmartwychwstałego... 

Wydaje się, że ojciec przejrzał na oczy i pogodzil się z odkryciem kim jego ulubieniec jest w istocie, a nawet dostrzegł i docenił dobrą wolę reszty potomstwa. Niestety, ten stan nie trwa długo. Demencja patriarchy postępuje i nie poznaje już nikogo. Chce tylko widzieć beniaminka. Niech w końcu się pojawi, nawet gdy będzie na niego pluć, rzucać kamieniami i bluźnić. Nawet, jeśli ma go (znowu) zabić... 

Nie miałabym ochoty oglądać takiego filmu. Odrzuca mnie od takiego obrazu Boga i jego wybiórczej miłości. Albo polscy biskupi nie wiedzą co czynią albo wiedzą bardzo dobrze i to jest o wiele gorsze!

P.S.
Według klucza zaproponowanego przez biskupów wszyscy bolszewiccy oprawcy - z pochodzenia Żydzi - zostali zbawieni  z automatu na mocy swoich genów. Stalin mial gorzej, bo Gruzin i upadły chrześcijanin. Ba, były seminarzysta! A co z Leninem - mieszańcem? Utknął w bramie do nieba z nogą w drzwiach?

Ale chwila! Czy to nie jest tak, że wszyscy mamy zbawienie w kieszeni czy chcemy tego czy nie? Papa Francesco zapewniał, że piekło jest puste, a Judasz zbawiony. Ma się rozumieć, że zbawiony bo Żyd, ale Hitler też, więc po co to rozróżnienie na naród wybrany i gojów? Czy to nie rasismus? 

Rasismus niedobra jest, ale chyba jednak lepsza niż antisemitismus!!!

 

piątek, 13 listopada 2020

Vernichtung Lebensunwerten Lebens, czyli witajcie w UE

Stary Adolf ma radochę w swoim kotle patrząc na UE  - Vernichtung Lebensunvertes Leben w pełnym rozkwicie - aborcja eugeniczna, a nawet zabijanie dzieci zdrowych na życzenie. Program eutanazji przeszedł jego najśmielsze oczekiwania można uśmiercać nie tylko staruszków wbrew ich woli, lecz także 12 letnie dzieci, fizycznie zdrowe.  Że aspekt rasowy mało eksponowany? Keine Angst - Untermenschen słowiańscy dobrze nadają się do niewolniczej pracy, a ich gówniane państewka można kolonizować bez wypowiadania wojny w ramach UE, do której sami chcieli wejść! 

Nawet w Polsce koncepcja Lebensunvertes Leben ma się dobrze. Także duchowni opowiadają się za kompromisem aborcyjnym, dając publicznie świadectwo swojej niewiary, że wartość życia ludzkiego nie zależy od stanu zdrowia. Człowiek przyznając sobie prawo do decyzji, które życie jest warte życia, a które nie, zajmuje miejsce Boga. Nikt już w niego naprawdę nie wierzy? 

Pamiętam taką pieśń śpiewaną przez przyjaciółkę z czasów studenckich:

Mój Bóg wykuwa słowem wieki,

 a chwila rani go jak mieczem, 

Mój Bóg straszliwy i daleki, 

a bliski jak płaczące dziecię

Tak, straszliwy! W Biblii powszechne jest przeświadczenie, że kto go ujrzy nie może pozostać żywy. Taka jest przepaść bytowa między Stwórcą i stworzeniem. Mistycy - aby się do niego "bezkarnie" zbliżyć - musieli przechodzić bardzo bolesne oczyszczenie, gdyż wobec nieskończonego Dobra, Prawdy i Piękna ujawnia się cała nędza ludzkiej natury. Tym wyjątkowym duszom mówił o swoim miłosierdziu, ale równie często (lub częściej) o piekle, które bynajmniej nie jest puste.

Wszyscy zatraciliśmy tzw bojaźń bożą. Kaznodzieje w stylu o.Szustaka OP drą łacha z piekła i potępienia mizdrząc się do ludzi "tam, gdzie ich można znaleźć".  "Głębia przyzywa głębię", a narcyzm duszpasterza przemawia do narcyzmu jego słuchaczy. Kogo im głosi Chrystusa, czy siebie na wszystkie możliwe sposoby? A jakie właściwie jest przesłanie tzw "Listu zwykłych księży" poza virtue signalling w stronę lewico-liberalnych salonów. Na szczęście znalazło się 25 sprawiedliwych w Zakonie Kaznodziejskim, którzy odpowiedzieli na ten mętny, a zważywszy kontekst, haniebny wywód postępowych księży-celebrytów.

Policja, która nie ma śmiałości, żeby ująć przestępcę, gdyż ten ogłosił się "osobą niebinarną", na Marszu Niepodległości strzela starszym ludziom  z bliska w twarz z broni gładkolufowej. Hordy z spod znaku Hitler Jugend mogą przez wiele dni paraliżować miasta, torturować ludzi hałasem, spalinami i obscenicznymi hasłami, smarować wszystko po drodze czerwoną farbą, o zakłócaniu nabożeństw nie wspominając, a stróże porządku nie tylko nie reagują, ale swoją agresję kierują na osoby zgłaszające łamanie prawa. Przyznam, że nie rozumiem w co gra PIS. Ten straszny autorytarny reżim nie panuje nad policją? Zrobić Macierewicza ministrem, on sobie poradzi!

Pewna youtuberka - niejaka Malina Blańska czy też Balbina Mlańska - zamieściła swoją głęboko idiotyczną wypowiedź o wizycie u prof. Chazana. Chciała zażądać, żeby założył jej spiralę i nagrać jego odmowę. Ginekolog w sposób bardzo profesjonalny ją zbadał i powiedział, że rany po wielu poronieniach powinny się najpierw wygoić. Cały perfidny plan wziął w łeb. Jaki jest zarzut? Ano taki, że to bardzo miły, wzbudzający zaufanie starszy pan i kobiety mu wierzą. Komentatorzy nie pozostawili na niej suchej nitki, ale znalazło się kilka głosów porównujących ginekologa do dr Mengele. Goebbels wiecznie żywy prawie się zakrztusił ze śmiechu w swoim kotle.

Wszędzie namolne goebbelsowskie odwracanie znaczeń, zwłaszcza w pop kulturze. W norweskim serialu "Przybysze" (Beforeigners) chrześcijanie są sportretowani jako paskudni nienawistnicy posuwający się do przemocy w najbardziej radykalnej formie pod najlżejszym pretekstem, a pogańscy wikingowie to oczywiście pokojowi i tolerancyjni ludzie rodzinni, lubiący dobrze wypić i zjeść w gronie przyjaciół. Jakże przerażające są więc słowa św. Olafa, że jedzie zrobić porządek z tymi pogańskimi psami!!! Miał przy tym na myśli współczesnych Norwegów! Ratuj się kto może!



 


środa, 23 września 2015

Lepiej z Hitlerem niż z "jego byłymi sojusznikami"?!!!

Pewien senator PO stwierdził, że "nie po drodze nam z byłymi sojusznikami Hitlera". Nie wiem, co jest z establishmentem IIIRP, że żaden z tych głąbów nie widzi logicznych konsekwencji swoich wypowiedzi. Jeśli Fico czy Orban są "byłymi sojusznikami Hitlera" to kim jest Merkel, baranie?

Miałabym sporą trudność z rozstrzygnięciem konkursu na najbardziej kretyńską wypowiedz w ostatnim miesiącu - kanclerza Austrii porównującego działania Orbana do holokaustu, Grossa o oczywistym związku między niechęcią do wpuszczania nielegalnych imigrantów, a nie przepracowaniem holokaustu - czym jednoznacznie wskazał na Izrael - czy senatora PO sugerującego, że lepiej z Hitlerem niż jego byłymi sojusznikami.

Humorystyczna strona przykrywa coś znacznie bardziej ponurego - słabo zakamuflowaną fascynację bezwzględną, brutalną siłą i pogardę dla słabszych, czego najbardziej skrajnym przykładem jest Gross żalący się w niemieckiej prasie na polski antysemityzm. Ten rodzaj podejścia widać w relacjach mediów wieszających psy na względnie ubogich krajach bałkańskich, a wychwalających Niemcy i Szwecję, resztę zostawiając w spokoju. Miłość "uchodźców" do mutti Merkel ma także wyłącznie fiskalne podłoże, kraje które nie są w stanie sypnąć socjalem traktują z demonstracyjną pogardą i ochoczo opluwają ku uciesze zachodnich mediów. Gościnność czy ludzka życzliwość nie połączona z sypaniem kasą jest dla nich bez wartości, o czym świadczy przypadek syryjskiej rodziny ze Śremu, która pod osłoną nocy uciekła do Niemiec nie pożegnawszy się nawet ze swoimi dobroczyńcami.

Wszyscy oni są siebie warci: obłąkani "wielkodusznością" politycy,  lewackie media i nielegalni imigranci. Pies ich drapał. Moimi bohaterami pozytywnymi są Fico i Orban., co ciekawe - sądząc po komentarzach na forach - ogromny procent Polaków i innych Europejczyków podziela ten pogląd.

P.S.
Istotna informacja z portalu www.wgospodarce.pl:

Art. 129. Zdrada dyplomatyczna
Dz.U.1997.88.553 - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Tym samym po zakończeniu kadencji, a być może - nawet w jej trakcie, prokuratura powinna wszcząć postępowanie. Ministrowie PO z Ewą Kopacz na czele mogą spędzić w więzieniu nawet 10 lat.